Hołd członkom ruchu oporu zamordowanym w kwietniu 1944 roku w miejscowości Krzywe oddały władze gminy Suwałki na czele ze Zbigniewem Mackiewiczem, wójtem Gminy Suwałki oraz uczniowie Szkoły Podstawowej numer 6 w Suwałkach.
Zebrani zapalili znicze pod pomnikiem, gdzie 79 lat temu Niemcy rozstrzelali 12 osób. Ofiary to członkowie ruchu oporu zamordowani w odwecie za zamach na Fritza Beninga, wpływowego Niemca, który w czasie wojny zajmował miejscowy dwór i zarządzał terpentyniarniami. Do wspólnej mogiły trafili również dwaj partyzanci polegli podczas zamachu na Beninga i dwaj inni członkowie ruchu oporu, ekshumowani i przeniesieni w to miejsce w późniejszym czasie.
Zamach przeprowadziła grupa pod dowództwem Aleksandra Rydzewskiego pseudonim Kos. Partyzanci chcieli w łatwy sposób zdobyć broń, którą posiadał Niemiec, jednak podczas akcji doszło do wymiany ognia. Zginęło dwóch partyzantów, a dowódca został ranny. Zginął też Fritz Bening, a majątek, którym zarządzał, spłonął.
Jak podkreślał Zbigniew Mackiewicz, wójt gminy, spotkanie przed pomnikiem to nie tylko oddanie hołdu patriotom, ale też lekcja historii. Dzieci z miejscowości Krzywe zwykle uczą się w Szkole Podstawowej numer 6. Bywa, że mijają pomnik codziennie i nie zdają sobie sprawy, jaka historia się z nim wiąże, a rocznica jest okazją, do jej przybliżenia.
Źródło: Gmina Suwałki








