W środę, 7 października radni Gminy Puńsk mieli podjąć uchwałę w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących nadania miejscowości Puńsk statusu miasta.
Okazało się jednak, że wystarczy w tym celu samo zarządzenie wójta, więc projekt został wykreślony z porządku obrad.
Dylemat wójta
Wójt gminy Witold Liszkowski nie wie na razie, czy warto podejmować inicjatywę w sprawie odzyskania przez Puńsk praw miejskich,
- Odzyskanie praw miejskich przez osadę Puńsk, to nie tylko prestiż, ale byłaby to historyczna sprawiedliwość. Miejscowość Puńsk była już miastem w latach 1647–1852. Teraz też nie jesteśmy przysłowiową dziurą zabitą deskami - mówił podczas sesji wójt Witold .Liszkowski.
- Może dobrze byłoby zakończyć tę kadencję Rady z miastem w gminie. Byłoby to drugie miasto w powiece sejneńskim. Osada rozwija się, rozrasta się, pięknieje - snuł wizję miasta wójt jeszcze podczas sierpniowej sesji Rady Gminy. Teraz jest mniej optymistyczny.
Martwi go co innego.
- Żyjemy w takich czasach, kiedy to wiedza z fake newsów jest dla wielu znaczącym źródłem. Z prawdą jest coraz trudniej przebić się. Już pojawiają się obawy, że nie będzie dodatków wiejskich dla nauczycieli, że będą dodatkowe podatki, itp, itd. Nie wiem więc, czy warto podejmować inicjatywę – wyjaśniał wójt swój mniejszy zapał do podejmowania inicjatywy w kierunku odzyskania przez osadę praw miejskich
Mieszkańcy nie odczują negatywnych zmian
- W osadzie Puńsk mieszka już 1.200 osób, czyli więcej niż np. w Bakałarzewie - zauważał już wcześniej Witold Liszkowski, zaznaczając, że - oprócz prestiżu mieszkania w mieście - mieszkańcy nie odczują żadnych zmian na ich niekorzyść. Nawet obecnie mieszkańcy okolicznych wsi, wybierając się do Puńska, mówią, że idą do miasteczka.
Nie będzie dodatkowych podatków, nie trzeba będzie zmieniać dowodów osobistych, nauczyciele nadal będą otrzymywać dodatek wiejski, bo należy się on pracującym w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców, a nie uczących tylko w miastach. Taki dodatek pobierają już nauczyciele z miasta Sejny, bo liczba mieszkańców spadła poniżej 5 tys. Nadal będzie sołtys, tak, jak to jest i w Sejnach. Do 2023 roku nawet w grodzkich Suwałkach były trzy sołectwa: w Krzywólce, Szwajcarii i Dubowie Pierwszym. Zniesiono je od 1 stycznia 2023 r. na wniosek samych mieszkańców.
Czynniki miastotwórcze
W minionych latach wokół centrum osady powstały piękne osiedla domów jednorodzinnych. Domy postawili mieszkańcy, a gmina wyposażyła osiedla w infrastrukturę: sieci wodociągowe, kanalizacyjne, oświetlenie, asfaltowe ulice, chodniki. Rychło powinna rozpocząć się budowa przez gminę nowych mieszkań komunalnych. Są też tereny inwestycyjne dla deweloperów.
W Puńsku są aż cztery placówki edukacyjno -wychowawcze, w tym szkoła średnia, co jest brane przez Ministerstwo Administracji i Spraw Wewnętrznych przy opiniowaniu wniosku, jako czynnik miastotwórczy.
Działa, jako już jeden z nielicznych na terenach wiejskich w naszym regionie, samorządowy, nie sprywatyzowany Gminny Ośrodek Zdrowia, świadczący szereg usług medycznych. Być może w ośrodku zdrowia znowu będzie przyjmował także okulista. Puńsk jest też ważnym ośrodkiem kultury, z obszernym Domem Kultury i nowoczesnym budynkiem Biblioteki.
Od 1 listopada 2026 roku będzie funkcjonowała placówka "Aktywny Dzienny Opiekun w Gminie Puńsk". Obejmie opieką kilkoro małych, Będzie to zalążek przyszłego przedszkola, pod warunkiem, że przybędzie w gminie dzieci.
W Puńsku działa szereg prywatnych firm o różnej wielkości i różnej branży. Produkują, sprzedają, świadczą usługi, dają miejsca pracy. Niektóre z nich zdobywają laury nie tylko w konkursach na szczeblu wojewódzkim, ale i krajowym ,rozsławiają na cała Polskę imię Puńska.
Z trudem, to z trudem, ale nadal działa, jako jedna z nielicznych w regionie, Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska”.
- Nie boję się konsultacji, a zgodnie z ustawodawstwem, prawo do wyrażania opinii, mają wszyscy mieszkańcy gminy, a nie tylko osady. Nie wiem tylko, czy warto rozbudzać niepotrzebne emocje. Trzeba nad tym jeszcze się zastanowić – skonkludował wójt.
Dla przypomnienia, przed 174 laty sami mieszczanie prosiły o odebranie Puńskowi praw miejskich, a teraz samorząd stoi przed dylematem, czy wato prosić o ich przywrócenie.
Puńsk miastem królewskim
Pierwsze wzmianki o osadnikach nad jeziorem Punia można znaleźć w rewizji puszcz królewskich z 1559 roku, w której pisze się, iż Osada Puńsk znajduje się nad jeziorem Punia, na wzniesieniu. W miejscu tym dziś stoi kościół. W drugiej połowie XVI wieku Mazowszanin Stanisław Zaliwski na północnym brzegu jeziora Punia wybudował dwór przy drodze do Szołtan. Dwór i część leśnictwa sejwejskiego utworzyła wieś Nowe Puńsko. Po połączeniu obu wsi powstało miasteczko, w którym tenże sam Zaliwski w 1597 roku ufundował kościół parafialny. Wystarał się on o stosowny dokument podpisany przez Zygmunta III Wazę, uposażając parafię.
W 2027 roku Parafia Puńsk będzie bardzo uroczyście obchodzić 430- lecie. Uroczystości będą połączone z Zielną.
Natomiast pierwsza wzmianka o mieszczanach puńskich pochodzi z 1606 roku
Oficjalny dokument, określający prawa miejskie pochodzi z 1606 roku, wystawiony został za panowania Władysława IV, który nadał miastu herb z wizerunkiem świętego Piotra Apostoła.
Wiadomo o tym z tekstu przywileju z 1792 roku o odnowieniu praw miejskich Puńska przez króla Stanisława Augusta.
Puńsk był miastem królewskim, składającym się z trzech jurysdykcji: właściwego miasta posiadającego samorząd, dworu leśniczego oraz plebani z ogrodami i innymi posiadłościami miejscowego proboszcza. W 1700 roku w osadzie działała szkoła, szpital, mieszkało około 600 mieszkańców.
Prośba o odebranie praw miejskich
Po okresie rozkwitu w skutek epidemii, podziału dóbr plebana puńskiego, podziału leśnictwa sejwejskiego, rozbiorów Rzeczypospolitej miasto przestało się rozwijać i zubożało.
W 1852 roku, na prośbę samych mieszczan, Puńsk utracił status i prawa miejskie.
WYG
Źródło: UG Puńsk
Fot. Suwalki24.pl








