Dopisała pogoda, dopisali uczestnicy zorganizowanego w sobotę, 19 września przez Stowarzyszenie Młodzieży Litewskiej w Polsce z siedzibą w Puńsku rowerowego rajdu po okolicach gminy Puńsk.
Wydarzenie dobrze wpisało się w Międzynarodowy Dzień bez Samochodu, przypadający na wtorek, 22 września 2026 roku. Jest on oficjalnym finałem Europejskiego Tygodnia Mobilności.
Młodzież z Puńska nazwała tę imprezę Rowerodniem.
- Korzystajcie z dobrej pogody i nie chowajcie jeszcze swoich rowerów głęboko w garażu! Już w najbliższą sobotę powraca Rowerodzień! Zapraszamy na wspólną rowerową przejażdżkę po okolicach Puńska, podczas której odwiedzimy historyczne miejsce. Po wspólnej przejażdżce zaprosimy wszystkich uczestników na relaks w saunie i balii. Zatem napompujcie opony, załóżcie kaski, przygotujcie dobry humor i widzimy się na Rowerodniu - zachęcało Stowarzyszenie Młodzieży Litewskiej,
Kto pojechał, nie żałował.
Bardzo ciekawa była część pobytu w grodzisku jaćwieskim w Jeglińcu ( gm. Puńsk). Jest ono, w odróżnieniu od innych licznych grodzisk w naszym regionie, zagospodarowane i historycznie, i turystycznie.
Góra Zamkowa Jegliniec to chroniony przez państwo, obecnie prywatny teren, ale zagospodarowany rekreacyjnie. Chociaż kopiec znajduje się na terenie prywatnym (dom rodzinny, który pielęgnuje dziedzictwo Jaćwingów), jest on otwarty dla zwiedzających. Odbywają się tu lekcje historii, edukacyjne i wydarzenia kulturalne
Młodzi rowerzyści z Puńska mogli więc wysłuchać ciekawego wykładu na temat historii grodziska od właścicielki terenu Agnė Karčiauskaitė-Jankauskienė, zwiedzić grodzisko. Skorzystać z przygotowanych tu dla turystów atrakcji.
- Jesteśmy otwarci na zwiedzających i chętnie dzielimy się naszą wiedzą na temat historii tego wspaniałego miejsca, zarówno w Eglinė, jak i poprzez prezentacje w innych miejscach. „Eglinė Jatvingiai” ( Jaćwingowie Jeglińca) to organizacja, którą założyliśmy, której celem jest upowszechnianie wiedzy o historii tego miejsca i jego dawnych mieszkańcach – informuje i zachęca Agnė Karčiauskaitė-Jankauskienė.
Znajduje się tu m.in. „Łąka Rozrywki”, są różnorodne gry, rękodzieła dla osób w każdym wieku, które są organizowane na kopcu zamkowym lub gdzieś opodal.
Grodzisko Jegliniec
Położone jest w północno -wschodniej części Suwalszczyzny - 27 km od Suwałk i ok.500 m od granicy polsko – litewskiej - to pozostałość potężnego grodu jednego z plemion wczesnośredniowiecznej Jaćwieży.
Usypane zostało w najwyższym punkcie wzgórza moreny czołowej. Umocnione jest wysokimi i stromymi wałami, na kształt ściętego stożka. W rzucie poziomym jest owalne. Wymiary u podstawy wynoszą 60x100 m. Od strony zachodniej stoki grodziska opadają stromo do dna parowu, który przebiega z południa ku północy przechodząc w obu kierunkach w podmokłe doliny. Od strony północnej do podnóża grodziska dochodzi podłużna grobla o długości ok.100m.
Potężny gród w Jeglińcu, po ostatecznym podboju Jaćwieży przez Zakon Krzyżacki, pogrążył się na wieki w mrokach historii.
Dopiero w 1784 r przypomniał o jego istnieniu proboszcz parafii Puńsk ks. Antoni Tomasz Ławrynowicz, a 1859- Aleksander Połujański pisał o nim w książce "Wędrówki po guberni augustowskiej w celu naukowym odbyte". Ale czas powstania grodu i jego pierwotny wygląd nadal owiane były mgłą tajemnicy. W 1984 r pracownicy działu archeologii Bałtów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie rozpoczęli tam badania, dzięki którym możliwa stała się rekonstrukcja charakteru i wyglądu warowni w różnych okresach jej funkcjonowania.
Pierwsza faza osadnictwa przypada na czasy od IV do VI w.
Tak datowane fragmenty naczyń glinianych, lepionych w ręku i często zdobionych odciskami palców, znaleziono nie tylko na grodzisku ale także u jego podnóży, w miejscach, gdzie istniały wtedy dwie osady.
Sam gród nie posiadał jeszcze wtedy potężnych widocznych dziś wałów. Zostały one usypane później, przez następnych osadników, którzy pojawili się tu po IX wieku i mieszkali przez kilka pokoleń,do momentu opuszczenia grodu w XIII w wieku.
Zbudowano potężne, widoczne jeszcze dziś wały i umocniono je kamieniami, pozostawiając bramę od strony płn-zach. Prowadziła do niej specjalna droga wzdłuż nasypu położonego u podnóża grodu od północy.
Majdan podzielony został na dwie części przez biegnący jego środkiem niewielki wał. W południowej partii grodziska odkryto ślady konstrukcji mieszkalnej wspartej na drewnianych słupach, wzmocnionej u podstawy kamieniami, o ścianach wylepionych gliną. W jej sąsiedztwie znajdowały się prawdopodobnie jamy odpadkowe, w północnej części majdanu grodziska odkryto szerokopłaszczyznowe bruki ułożone z kamieni, służące umocnieniu podłoża, czy też będące śladami chat lub palenisk. W ostatniej fazie swojego istnienia gród w Jeglińcu służył ludności zamieszkującej położone u jego podnóża osady za miejsce schronienia w momencie zagrożenia zewnętrznego. Być może był też siedzibą lokalnego władcy i jego drużyny wojskowej, a także ośrodkiem administracyjnym i kultowym.
Do najciekawszych odkryć z majdanu grodziska w Jeglińcu należą jednak przedmioty, które niewątpliwie zostały wyprodukowane na terenach odległej Rusi Kijowskiej. Nie jest wykluczone, że wszystkie te przedmioty są świadectwem udziału wojowników z Jeglińca w walkach, jakie we wczesnym średniowieczu prowadzili Jaćwingowie wraz z Litwinami przeciwko ruskim wielmożom.
WYG
Źródła i fot: Stowarzyszenie Młodzieży Litewskiej w Puńsku; „Eglinė Jatvingiai” ( Jaćwingowie Jeglińca); UG Szypliszki








