Jak informował podczas ostatniej sesji Rady Gminy wójt Witold Liszkowski, Ministerstwo Edukacji Narodowej oszacowało potrzeby gminy na 9 mln złotych i przyznało subwencję oświatowa w wysokości 7,6 mln zł.
Tymczasem szacowane przez Gminę wydatki na 2025 rok to 11,6 mln zł. Brakuje 4 mln zł.
Oświata pochłonie w 2024 roku 10 mln złotych, tj. tyle, ile mają wynieść dochody własne gminy - 10 117 777,00zł. Podobnie, albo i gorzej, będzie i w 2025 roku.
- To już tragedia - nie krył obaw o przyszłość finansów gminnych wójt Liszkowski. - Skąd mamy brać pieniądze na właściwe funkcjonowanie oświaty bez narażenia się na brak możliwości realizacji szeregu ważnych i pilnych inwestycji gminnych? - pytał retorycznie.
Powody rozwierających się „ nożyc” oświatowych (nie tylko w Puńsku) są co najmniej dwa: niż demograficzny, powodujący coraz mniejszą liczbę uczniów w szkołach, a „ koszyk” oświatowy naliczany jest na ucznia oraz rosnące koszty utrzymania szkół. Drożeje wszak niemal wszystko.
W Puńsku jest i trzeci czynnik. Praktycznie w jednej szkole jakby funkcjonowały dwie: liczne pod względem liczby uczniów klasy litewskie i mniej liczne polskie.
Tymczasem, mimo planowanego przez rząd zwiększenia dochodów własnych gmin z tytułu większego procentu dla samorządu z tytułu podatku PIT i CIT, wpływy do budżetu gminy z tego tytułu w 2025 roku będą większe wobec 2024 r. o 3 mln zł, tyle tylko, że nie będzie oświatowej subwencji wyrównawczej. Ta subwencja wynosi w br. 2 mln zł. Zatem „czysty zysk” dla gminy, to tylko milion złotych. Za te pieniądze można co najwyżej wyremontować jeden kilometr gminnej drogi.
Co dalej ze Szkoła Podstawowa w Widugierach?
W gminie Puńsk pozostała już tylko jedna wiejska szkoła - w Widugierach. Od kilku lat powraca ten sam temat: dopłacać do jej funkcjonowania, czy też zamknąć.
Litewska Szkoła Widugierach ma tymczasem głębokie tradycje swej działalności. To jedna z pierwszych szkół w sejneńsko - puńskim rejonie. Utworzono ją jeszcze w 1916 roku i rozpoczęto tu naukę języka litewskiego.
Ambasador Republiki Litewskiej w Warszawie Valdemaras Sarapinas odwiedził 30 września br. tę placówkę. Spotkał się ze społecznością szkolną.

Wręczył szkole nagrodę Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Litewskiej - dziesięciometrową litewską trójkolorową flagę narodową.
Przekazał gratulacje od Ministra Spraw Zagranicznych LR Gabrieliusa Landsbergisa społeczności całej szkoły za długoletnią litewską działalność edukacyjną.
W połowie sierpnia br., z okazji Dniem Szkoły Litewskiej za Granicą w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Republiki Litewskiej odbyło się uroczyste wydarzenie: dyskusja poświęcona zwiększeniu świadomości edukacji litewskiej za granicą, ogłoszono laureatów Honorowej Odznaki Ministerstwa, a także została wręczona nowa nagroda - "Flaga Litwa". W tym roku takich flag przyznano sześć. Jedna z nich trafiła do Szkoły Podstawowej w Widugierach, w gminie Puńsk.
W lutym 2025 roku decyzja
Przyszłość tej szkoły rysuje jednak w ciemnych barwach. Jedno, co pewne, to tylko to, że będzie istnieć do końca obecnego roku szkolnego. O jej dalszych losach w lutym 2025 roku będą decydować radni gminni.
Subwencja na szkołę podstawową w Widugierach wynosi w 2024 roku około pół miliona złotych. Wydatki są w granicach półtora miliona. Resztę środków pokrywa gmina ze swego budżetu.
Uczy się tu w klasach łączonych tylko 24 uczniów, ale to oznacza, że o jednego więcej niż w poprzednim roku szkolnym. Pracuje kilkunastu nauczycieli. Tak duża liczba pedagogów, to nie wymysł wójta, ale przepisów oświatowych Każdego przedmiotu musi bowiem uczyć specjalista z danej dziedziny.
Wójt gminy Puńsk Witold Liszkowski podczas wizyty w MEN w marcu 2024 roku wręczył pani minister zaproszenie do odwiedzenia gminy w celu osobistego zapoznana się z problematyką oświatową. Do takiej wizyty powinno było dojść we wrześniu br., ale nie doszło. O dodatkowych pieniądzach też nie słychać.
Szkoła, czy kilometr drogi?
Podczas tegorocznych zebrań wiejskich związanych z wyborem sołtysów na nowa kadencję był - rzecz jasna - w widugierskim okręgu szkolnym podnoszony i szeroko dyskutowany los szkoły.
Pytano mieszkańców, czy wolą szkołę, czy np. kilometr nowej drogi. Chętnych do podniesienia ręki za likwidacją szkoły nie było.
Czy w lutym radni podniosą rękę?
WYG
Na fot. Ambasador RL w Widugierach.
Fot: Konsulat RL w Sejnach








