Uczniowie klas czwartych, piątych i szóstych Szkoły Podstawowej im. Dariusa i Girėnasa w Puńsku mieli okazję poszerzyć swoją wiedzę na wyjeździe edukacyjnym do Tykocina, Korycina, Kruszynian i Bohonik.
Pierwszym przystankiem wycieczki było urokliwe miasteczko Tykocin. Spacerując można było podziwiać kościół św. Trójcy, starówkę, pomnik Stefana Czarneckiego i Małą Synagogę - dom Talmudynów, w którym obecnie mieści się muzeum.
Na kolejnym przystanku wycieczki przewodnik oprowadził uczniów po renesansowym zamku wybudowanym dla Zygmunta Augusta, w którym dziś mieści się muzeum z wieżą widokową, lochy zamku z ekspozycją muzealną, Szklaną Salą, z wybudowaną tam drugą co do wielkości piec kaflowym w Polsce – dużym, intensywnie niebieskim - oraz wieżę więzienną (obecnie wieża widokowa).
Po truskawkowej krainie
Po krótkim postoju w Korycinie, miasteczku zwanym Truskawkową Krainą, uczniowie wzruszyli się po wysłuchaniu legendy o truskawkowej księżniczce. Ludzie stali się szczęśliwsi po spróbowaniu pysznych i słodkich truskawek. Od tego czasu uprawia się tu truskawki, aby szczęście i radość mogły podróżować po całym kraju. Uczniowie uznali, że ten owoc jest rzeczywiście magicznie pyszny i warty tego, by był owiany legendą.
Szlakami tatarskimi
Kolejny przystanek wycieczki to „Szlaki Tatarskie”, które obejmują dwa miasta: Kruszyniany i Bohoniki, gdzie zaplanowano zwiedzanie drewnianych meczetów i cmentarzy uznanych za zabytki. Jest to źródło historii materialnej Tatarów polskich, którego nie można znaleźć nigdzie indziej.
Miejsca te są wspaniałym dowodem tolerancji religijnej i bogactwa kulturowego Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz wspólnego funkcjonowania społeczeństwa muzułmańskiego i chrześcijańskiego, umiejętności zachowania różnic kulturowych, a jednocześnie procesu asymilacji, który miał miejsce na przestrzeni kilku wieków.
Uczniowie z zainteresowaniem przyjrzeli się meczetom. Już samo wejście do nich było dla młodych ludzi ekscytujące, ponieważ musieli zdjąć buty, wyrażając szacunek dla innej kultury i wiary. Byli pod wrażeniem wystroju meczetów i z uwagą słuchali opowieści polskich Tatarów.
W pobliżu stojącego meczetu, wśród starych, kilkusetletnich powyginanych drzew, otoczonych kamiennym murem, znajduje się cmentarz muzułmański. Przy wejściu znajdują się głównie nowe grobowce, które przypominają grobowce chrześcijańskie, ale w głębi znajdują się starsze grobowce o różnych kształtach z arabskimi napisami i półksiężycami, otoczone pniami sosen. Tutaj młodzież zatrzymała się przy najstarszym grobie z 1704 roku. Później zaczął uważnie odczytywać widoczne na kamiennych płytach nagrobnych imiona: Fatima, Dżemila, Aladyn, Selim, Ali, Mustafa, co przywiodło ich z powrotem do baśni z „Księgi tysiąca i jednej nocy”…
Miejsca, które mieli okazję odwiedzić, charakteryzują się nie tylko różnorodnością kulturową i religijną ludności, ale także kuchnią. To właśnie w tym regionie można skosztować kuchni tatarskiej. Na obiad uczniowie skosztowali koszyczków z ciasta na słodko z serem, przypominających knedle z twarogu, podawanych z jogurtem i sosem malinowym.
Splot kultur, religii
Wycieczka pozwoliła uczniom uświadomić sobie jedną ważną rzecz, że w województwie podlaskim splata się kilka religii. Prawosławni, katolicy i muzułmanie mogą mieszkać w jednej wsi. Jednak żyją tu szanując swoją kulturę i pomagając sobie nawzajem przynajmniej w niektórych sprawach.
Przewodnik z uśmiechem na twarzy powiedział, że czasami ze względu na obfitość wyznań nie ma czasu na pracę w domu, np.: skosić trawę, przyciąć drzewo, rąbać drewno na opał, bo częste jest tu czyjeś święto religijne, a z szacunku dla bliźniego nie można w taki dzień pracować.
Tomas Berneckas - Szkoła Podstawowa im. Dariusa i Girėnasa w Puńsku
Fot: sppunsk








