- Tunel pod Zatoką Fińską, łączący stolice Estonii i Finlandii, byłby strategicznym korytarzem, który zapewniłby bezpośrednie połączenie krajów bałtyckich z regionami arktycznymi, a jednocześnie zbliżył Estonię i Finlandię do reszty Europy - oświadczył 5 sierpnia szef MSZ Estonii Margus Tsahkna.
Rai Baltica. Z Suwałk do Finlandii kolejowym tunelem?
Tunel pod Zatoką Fińską, łączący stolice Estonii i Finlandii byłby strategicznym korytarzem, który zapewniłby bezpośrednie połączenie krajów bałtyckich z regionami arktycznymi, a jednocześnie zbliżył Estonię i Finlandię do reszty Europy - oświadczył 05.08.2206r. szef MSZ Estonii Margus Tsahkna.- Chodzi o takie połączenia, które zintegruje Rail Baltica i kraje nordyckie w jedną sieć i stworzy korytarz transportowo-energetyczny przez Polskę na Ukrainę, a dalej, łącząc Europę z Azją – dodał Tsahkna w wywiadzie dla portalu „Verkkouutiset”.
To nie pierwsza pierwsza tak jasna i zdecydowana deklaracja poparcia dla budowy tunelu kolejowego pod Morzem Bałtyckim, jako przedłużenie rail balticy.
Szef estońskiego MSZ przypomniał, że podwodny tunel z Tallina do Helsinek to projekt infrastrukturalny, o którym mówi się od połowy lat 90. XX wieku. Szef MSZ Estonii podkreślił, że w obliczu nowej rzeczywistości geopolitycznej, zaburzonej m.in. przez atak Rosji na Ukrainę oraz potrzebę wzmacniania konkurencyjności UE, znaczenie tej inwestycji w istotny sposób rośnie.
Przypomniał, że ożywione dyskusje na ten temat prowadzono już w latach 2017-2019. Rozważano wówczas dwa warianty: fińsko-estoński FinEst Link zakładający budowę tunelu kolejowego za 20 mld euro i finansowany głównie ze środków publicznych oraz promowany przez fińskiego biznesmena Petera Vesterbacke z udziałem chińskiego kapitału.
Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli FinEst Bay na temat tunelu wynikało, miałby on być zbudowany przy pomocy nawet 60 maszyn do drążenia i uwzględniałaby powstanie dwóch tuneli, jednego dla pociągów pasażerskich, drugiego dla pociągów towarowych. Sam Vesterbacka w wypowiedziach dla mediów, m.in. Euronews, zapewniał, że inwestycja będzie miała dodatkowy atut w postaci dwóch sztucznych wysp, które mogłyby pomieścić się nawet 50 tysięcy osób
W sześć godzin z Warszawy do Helsinek w Finlandii
Podwodny tunel między Helsinkami a Tallinem o długości - w zależności od projektu - ok. 90-100 km, byłby najdłuższą tego typu przeprawą kolejową na świecie. Po ukończeniu Rail Baltica (linii kolejowej od granicy Polski do Tallinna) pociągiem z Helsinek można by dotrzeć do Warszawy w ciągu około sześciu godzin.
Długie starania
Finlandia zabiegała już przed dekadą o 15 mln euro na budowę podwodnego tunelu dla pociągów towarowych i osobowych między Tallinem a Helsinkami. W przeszłości ogłaszano, że projekt podwodnego tunelu jest nieopłacalny, a Tallin i Helsinki należy połączyć promem kolejowym.
UE przyznała dotychczas 3,1 mln euro na studia wykonalności projektu tunelu w 2016 r. W sierpniu 2019 r. spółka FinEast Bay ogłosiła podpisanie listu intencyjnego z chińską firmą inwestycyjną Touchstone Capital Partners na 15 miliardów euro w celu sfinansowanie projektu w zamian za mniejszościowy udział w inwestycji i dwie trzecie w zadłużeniu. Inwestycji jednak nie rozpoczęto.
Jeszcze w styczniu 2016 roku Baiba Rubensa, szef spółki bałtyckiej Rail Baltica, firmy założonej w celu nadzorowania projektu tej linii kolejowej, powiedziała dziennikarzom, że -co prawda - ostatecznym marzeniem realizatorów Rail Baltiki jest połączenie fińskiej stolicy Helsinek z Berlinem i resztą Europy Zachodniej, ale wymagałoby to bardzo kosztownego i mało prawdopodobnego podmorskiego połączenia z Helsinek do Tallina.
W styczniu 2017 roku zostało jednak podpisane przez ministrów transportu Finlandii i Estonii wstępne porozumienie o budowie tunelu między Helsinkami i Tallinem, zaś w 27 listopada 2017 roku w stolicy Estonii, Tallinie, zaprezentowano, przy obecności ówczesnej unijnej komisarz ds. transportu, Violety Bulc, wyniki praz grupy eksperckiej.
- Helsinki i Tallin tworzą wspólnie strefę ekonomiczną liczącą około 1,5 miliona osób. I żeby w pełni wykorzystać potencjał strefy, transport między obydwoma miastami powinien być szybszy i łatwiejszy niż obecnie. Tunel skróci czas podróży z co najmniej 90 minut przy obecnej łączności promowej, do około 30 minut, a jego długość wyniesie 65 do 92 kilometrów – głosił komunikat władz Helsinek.
Część europejskiego korytarza transportowego
Estonia i Finlandia mają nadzieję na włączenie tego projektu do Europejskiej Sieci Transportowej (TEN-T), aby kwalifikować się do finansowania z funduszy Unii Europejskiej.
Tunel, o roboczej nazwie FinEst Link, stanowiłby część korytarza kolejowego sieci TEN-T, Morze Północne - Morze Bałtyckiego. Łączyłby również Helsinki z linią Rail Baltica, która jest budowana od podstaw lub modernizowana na odcinku od Tallina, przez Rygę, Kowno, Warszawę do Berlina
FinEst Link spełniałby też ważna rolę regionalną. W oświadczeniu z listopada 2017 roku w tej sprawie przedstawiciel urzędu miasta Helsinki powiedział, że to nowe połączenie kolejowe stworzy lepsze możliwości komunikacyjne dla wielu Estończyków, którzy dojeżdżają do pracy do stolicy Finlandii.
- Obecnie obszar Helsinki-Tallinn już tworzy jeden rynek pracy. Szacuje się, że region Helsinek zatrudnia dziesiątki tysięcy Estończyków, z których wielu dojeżdża co tydzień szybkimi promami - stwierdził przedstawiciel urzędu miasta Helsinki.
Zgodnie z raportem z Helsinek z Helsinek z 2017 roku, Helsinki jest najbardziej ruchliwym portem pasażerskim w Europie, z ponad 12 milionami pasażerów łączących Helsinki z Sankt Petersburgiem, Sztokholmem, Kopenhagą, Oslo, Tallinem i Rostockiem w Niemczech i nie tylko. Ze wszystkich tych połączeń najbardziej ruchliwą jest trasa do Tallina, która promami obsługuje rocznie ponad 9 milionów podróżnych, a ruch pasażerski na tej trasie ma wzrosnąć według prognoz FinEst w szybkim tempie, osiągając poziom 30 milionów pasażerów do 2030 r.
Nowy tunel ma obsłużyć rosnącą liczbę pasażerów i osób podróżujących w celach zarobkowych i wypoczynkowych między stolicami. Oczekuje się, że skróci to czas podróży z dwóch godzin do 30 minut.
W Finlandii pracuje, a nawet mieszka sporo osób także z naszego regionu. Aby tam się dostać, muszą po drodze dokonywać co najmniej kilku przesiadek: z autobusu do promu, z promu do pociągu, autobusu… Natomiast polscy kierowcy (w tym i ci z Suwałk) wożą coraz więcej towarów z Europy przez państwa bałtyckie, potem promem do Finlandii i w odwrotną stronę.
Kto i za ile zbuduje tunel ?
Wizja techniczna i ekonomiczna tunelu Tallinn-Helsinki została zaprezentowana w lutym 2018 r., Przewidywała, że podziemna część tunelu miałaby 103 kilometry długości i byłby to najdłuższy tunel kolejowy na świecie, w którym będą poruszały się zarówno pociągi pasażerskie, jak i towarowe. Tunel stałby się przedłużeniem Rail Baltic do Finlandii.
Władze Estonii były w 2018 roku przekonane co do słuszności budowy tunelu, która mogłaby zakończyć się w 2030 r. Także Peteri Vesterbackas, szef fińskiej grupy roboczej ds., przedłużenia Rail Baltiki, uważał, że projekt może być realizowany w nadchodzących latach.
Wstępne studium wykonalności opracowane przez ekspertów z w Finlandii, Szwecji i Estonii, wskazuje, iż podwodny tunel między Helsinkami i Tallinem będzie się opłacać pod warunkiem, że linia kolejowa będzie przechodzić przez kraje bałtyckie i łączyć się europejską Rail Baltiką. Tunel stanie się opłacalny, jeśli 40-50 proc. kosztów, które mogą osiągnąć 15 mld euro, zostałoby pokryte przez Unię Europejską oraz budżety Estonii i Finlandii, a kredyty zostałyby spłacone w ciągu 35-40 lat. Ponoć zainwestować w tunek chcą także Chińczycy.
Wstępne studium wykonalności opracowane przed kilkoma laty przez ekspertów z w Finlandii, Szwecji i Estonii, wskazywało, iż podwodny tunel między Helsinkami i Tallinem będzie się opłacać pod warunkiem, że linia kolejowa będzie przechodzić przez kraje bałtyckie i łączyć się europejską Rail Baltiką.
Tunel stanie się opłacalny, jeśli 40-50 proc. kosztów, które mogą osiągnąć 9-15 mld euro, zostałoby pokryte przez Unię Europejską oraz budżety Estonii i Finlandii, a kredyty zostałyby spłacone w ciągu 35-40 lat. Tunel skróci czas podróży z półtorej do pół godziny. Założono, że cena biletu przejazd Helsinki - Tallinn wyniesie 36 euro.
Teraz te koszty z pewnością będą większe.
Protokół ustaleń z 2021r
Estoński minister gospodarki Taavi Aas i fiński minister transportu Timo Harakka podpisali już pod koniec kwietnia 2021 roku protokół ustaleń dotyczący budowy tunelu Tallinn-Helsinki przez Zatokę Fińską.
Estoński rząd nadał wówczas odpowiednie uprawnienia ministrowi gospodarki.
- Decyzja Rady Ministrów nie oznacza, że możemy śmiało mówić o tunelu łączącym Estonię z Finlandią, ale przy tak ogromnym projekcie ważne jest również, aby oba kraje wyraziły swoje zamiary - powiedziała wówczas premier Kaja Kallas.:- Mam nadzieję, że zostanie podpisany list intencyjny i będziemy mogli kontynuować przygotowania do ewentualnej budowy tunelu – dodawała.
W 2025 roku Ulla Heinonen, dyrektor ds. rozwoju ekologicznego w Finnish Industry, odniosła się do podejścia fińskich przedsiębiorstw do kwestii wzmacniania międzynarodowych połączeń transportowych i potrzeby pogłębienia integracji z siecią europejską. Według U. Heinonen, prawie 100% fińskiego eksportu towarów odbywa się drogą morską. Widząc niebezpieczną sytuację na szlakach morskich, firmy rozważają alternatywy, które pozwoliłyby na szybki i bezpieczny transport towarów oraz ograniczenie emisji. Według niej, biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną, zarówno dobra łączność międzynarodowa, jak i odporność na kryzysy miałyby pozytywny wpływ na biznes, gospodarkę i konkurencyjność Finlandii.
WYG
Źródła i fot: Ministerstwa gospodarki spraw zagranicznych Finlandii; Ministerstwa gospodarki i Transporu Estonii; koleje fińskie; rail baltica, ltginfra; baltic-course. euronevs
Tunel do Helsinek - grafika Fin Est Baay Area








