Taka ponoć, według rosyjskich mediów, jest jedna z propozycji w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
Jednym z żądań Rosji ma być powrót do koncepcji pierwszego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna uruchomienia korytarza transportowego łączącego Białoruś z obwodem królewieckim przez Lipsk, Augustów, Gołdap. W ten sposób zmniejszona zostałaby rola szlaku tranzytowego przez Litwę, która próbuje ograniczać jego znaczenie.
Powrót do koncepcji Jelcyna
Zaproponowany przez Borysa Jelcyna w lutym 1996 roku korytarz transportowy z Białorusi do obwodu kaliningradzkiego przez Polskę to historyczny projekt budowy drogi i wiodącego przy niej gazociagu, określany wówczas jako „korytarz suwalski”. Rosyjska propozycja wywołała w Polsce zdecydowanie negatywne reakcje władz i opinii publicznej, ponieważ budziła jednoznaczne, groźne skojarzenia z żądaniami Adolfa Hitlera z 1939 roku dotyczącymi eksterytorialnego połączenia przez Pomorze do Prus Wschodnich.
Jelcyn użył bowiem nieznanego wówczas szerzej w Polsce unijnej terminologii szlaków transportowych „korytarz”. Teraz używamy go w przestrzeni komunikacyjnej bez uprzedzeń.
Choć koncepcja tranzytu przez polskie terytorium (w rejonie Suwałk, Augustowa i Sejn) kształtowała się w Moskwie od 1993 roku, to publicznie Borys Jelcyn sformułował ją w lutym 1996 roku podczas spotkania z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką. Ogłosił wówczas wolę porozumienia się z Warszawą w celu ominięcia terytorium Litwy.
Rosyjscy projektanci dążyli do uzyskania specjalnego statusu dla szlaku komunikacyjnego łączącego Grodno na Białorusi z obwodem kaliningradzkim, co w praktyce oznaczało próbę wymuszenia na Polsce zgody na tranzyt bez pełnej kontroli celnej i granicznej.
Polskie władze (prezydent Aleksander Kwaśniewski i rząd) kategorycznie odrzuciły pojęcie „korytarza” oraz koncepcję eksterytorialności, stojąc na straży pełnej suwerenności terytorialnej kraju. Polska zgodziła się jedynie na standardowy ruch tranzytowy na ogólnych zasadach międzynarodowych i modernizację istniejących dróg.
Polsko-białoruskie przejście graniczne w Lipszczanach
Za unijne oraz rządowe pieniądze zmodernizowano w 2021 roku transgraniczne drogi: od Lipska 11,5 km odcinka drogi wojewódzkiej do granicy w Lipszczanach, a Białorusini przebudowali swoją drogę regionalną nr 6054, która obejmuje dwa obszary wiejskie: wieś Racicze i wieś Sopoćkinie. Całkowita długość zrekonstruowanej drogi wynosi 5,8, km która leży w ciągu trasy nr Н-6054 Grodno-Sopoćkinie.
Podlaski Wojewódzki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku wraz z obwodem grodzieńskim otrzymały 2 374 999,05 euro na projekt „Rozwój współpracy partnerskiej na rzecz poprawy infrastruktury drogowej położonej na pograniczu województwa podlaskiego i Grodna” w ramach Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020. Polski rząd dorzucił resztę na modernizację prawie 11,5 km drogi wojewódzkiej z Lipska do granicy z Białorusią.
Droga wojewódzka nr 664 zaczyna się w Augustowie, gdzie łączy się z drogą krajową nr 16, i prowadzi do wschodniej granicy Polski. Po rozbudowie miała poprawić się połączenie Augustowa z białoruskimi miastami leżącymi przy zachodniej granicy tego państwa.
Celem przebudowy - jak głosiło wówczas oficjalne uzasadnienie po polskiej i białoruskiej stronie - miała być poprawa lokalnych dróg w celu poprawy zdolności przewozowych, a także przepływu osób i towarów przez granicę, szczególnie biorąc pod uwagę możliwą reaktywację przejścia granicznego Lipszczany - Sofijewo. Projekt miał sprawić, że pogranicze polsko-białoruskie będzie bardziej dostępne, bezpiecznie i mniej zanieczyszczone, co w końcowym efekcie poprawi warunki życia mieszkańców.
Drogi i przejście graniczne miały bardziej przyczynić się do współpracy, wymiany handlowej, turystycznej.
Głównymi beneficjentami tych zmian mieli być mieszkańcy północnego Podlasia i północno-zachodniej części obwodu grodzieńskiego.
Rejon Grodzieński położony w zachodniej części Białorusi w obwodzie grodzieńskim graniczy z Powiatem Augustowskim, a 40 proc. ludności stanowią Polacy.
Suwalczan do najbliższych większych miast - Kowna czy Białegostoku dzieli około 120 kilometrów. Z Suwałk, przez przejście w Lipszczanach, droga do 380-tysięcznego Grodna liczy około 80 kilometrów.
Białoruś się wyeliminowała
Po napaści Rosji na Ukrainę, kontakty i współpraca z Białorusią zostały zerwane.
Aż do listopada ubr. zamknięte były przejścia drogowe w Kuźnicy i Bobrownikach, nie ma już mowy o przejściu w Lipszczanach.
Proponowanego przez Rosję korytarza tranzytowego do obwodu królewieckiego na pewno też nie będzie.
Pozostałe warunki przedstawione przez Moskwę w celu zakończenia wojny:
- Połączenie transportowe od Odessy do Naddniestrza,
- przejęcie całego Donbasu i Krymu,
- całkowite odcięcie Ukrainy od Morza Czarnego.
WYG
Na zdjęciu: Zmodernizowany odcinek drogi wiodącej do Lipszczan po stronie białoruskiej.
Fot Archiwum: Administracja Obwodu Grodzieńskiego










