W czwartek rozpocznie się Suwałki Blues Festival. To sztandarowa impreza miejska, na którą każdego roku do Suwałk zjeżdżały tłumy turystów. W tym roku na scenach zaprezentują się jedynie polscy wykonawcy, ale zainteresowanie festiwalem też jest duże. W hotelach pozostały już pojedyncze miejsca noclegowe.
W trzygwiazdkowym Hotelu Szyszko przy ul. Innowacyjnej pozostały już nieliczne wolne miejsca na doby z 8 na 9 i z 9 na 10 lipca, na nocleg z soboty na niedzielę nie ma już szans – pozostały jedynie miejsca w apartamentach i ostatnie pokojach trzyosobowych, luźniej zrobi się z 11 na 12 lipca.
Podobnie jest w hotelu Velvet przy ul. Kościuszki. Tam też zostały już ostatnie łóżka. Nieco luźniej jest w Hotelu LOFT przy ul. Pułaskiego. Tam turyści mogą jeszcze liczyć na nocleg.
Po wielkim zastoju spowodowanym epidemią koronawirusa i wprowadzeniem rządowych obostrzeń wszystkie suwalskie hotele bardzo liczą na gości. Zachęcają do odwiedzin i korzystania z bonu turystycznego. Jednocześnie zapewniają o zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Pokoje, półpiętra i przestrzeń dla gości zostały wyposażone w dystrybutory ze środkiem dezynfekującym. Wszystkie ppomieszczenia są bardzo często i dokładnie dezynfekowane.
(just)








