W sobotę, 17 maja około 2:00 w nocy na trasie Suwałki – Sejny w pobliżu Pawłówki doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy audi A6 na łuku drogi zjechał na pobocze i koziołkował. Przyczyny i przebieg zdarzenia ustala policja.
Na miejscu zginął jeden dwóch pasażerów, 37-letni Marcin Żyliński, były piłkarz Pomorzanki Sejny. Z obrażeniami ciała do szpitala przewiezieni zostali dwaj zawodnicy sejneńskiego klubu w wieku 31 i 25 lat.
- Z powodu tragicznego wypadku, który miał miejsce dzisiaj w nocy Zarząd Klubu wraz z Podlaskim Związkiem Piłki nożnej podjął decyzję o przełożeniu dzisiejszego spotkania ligowego. O szczegółach powiadomimy gdy otrzymamy oficjalne informacje.
Na ten moment prosimy Was o modlitwę za naszych kolegów i ich rodziny – zaapelował sejneński klub.
Wstrząśnięty tragedią kolegów jest Karol Piaścik, były bramkarz, dzisiaj trener Pomorzanki Sejny.
- Dzisiaj nikt z nas o piłce nie myśli, jest ona najmniej ważna – mówi szkoleniowiec. – Marcin Żyliński osierocił córkę. Wspieramy rodziny, każdy chce pomóc. Trzymamy kciuki za chłopaków, którzy trafili do szpitala.
Rodzinie, najbliższym i przyjaciołom Marcina Żylińskiego składamy wyrazy współczucia

Fot. KPP Sejny










