Za przyjęciem uchwały głosowało tylko 9 spośród 22 obecnych na sesji radnych, ale i tak wejdzie ona w życie, bo 12 wstrzymało się od głosu, nie chce brać odpowiedzialności za efekt.
Od kwietnia Strefa Płatnego Parkowania w Suwałkach zostanie ograniczona do niewielkiego parkingu na ulicy Mickiewicza, naprzeciwko Urzędu Miejskiego. Wyłączona ze strefy zostanie ulica Kościuszki i Plac Piłsudskiego.
Miesiąc temu za takim rozwiązaniem byli radni wszystkich klubów i od tamtego momentu na wszelkich forach i mediach w Internecie rozpoczęły się, jak to trafnie nazwał radny Kamil Klimek „prawdziwe konsultacje społeczne”. Niemal co kierowca, to zdanie, ale kilka zbiorowych prawd i obaw można z dyskusji internautów wysnuć.
Ludzie boją się przede wszystkim tego, znowu wszystkie parkingi w centrum zostaną zastawione i, jak to było 20 lat temu, a liczba samochodów od tego czasu znacznie się zwiększyła, żeby znaleźć miejsce na postój, trzeba będzie kilka razy okrążyć Park Konstytucji. Głosy uspokajające mówią, że przez ten czas powstało wiele bezpłatnych parkingów na tyłach ulicy Kościuszki - na bulwarach, wokół Serca Suwałk, wokół III LO i Państwowej Szkoły Muzycznej, przy nowej ulicy Księdza Popiełuszki.
Internauci najczęściej proponowali, by wprowadzić na terenie strefy bezpłatną godzinę-dwie. Sugerowali też, by ze strefy wyłączyć jedynie najbardziej świecący pustkami parking na 50 miejsc na ulicy Kościuszki od strony Parku Konstytucji. Parking wzdłuż Parku po drugiej stronie ulicy, przy kamienicach, jak i pozostałe odcinki objęte dzisiaj strefą ulicy Kościuszki, miałyby pozostać płatne, bo i teraz w godzinach pracy samochodów tam całkiem sporo.
Przewodniczący Klubu Radnych PIS Jacek Juszkiewicz mówił, że chociaż w jego programie wyborczym była mowa o całkowitej likwidacji strefy płatnego parkowania, to klub wstrzyma się od głosu. Przekonywał, że nie został powołany żaden zespół, że na posiedzeniach komisji przedstawiany był przez prezydenta tylko jeden projekt uchwały. Prezydent Czesław Renkiewicz odpierał, że swojemu klubowi Razem dla Suwałk proponował trzy warianty i nikt nad nimi się nie pochylił, że radni mogą przecież sami opracowywać i składać projekty uchwał.
Jak już pisaliśmy, w ramach programu rewitalizacji powstanie masterplan, specjaliści mają wskazać, jak będzie wyglądał ruch pieszy, rowerowy i samochodowy w centrum oraz gdzie utworzyć płatne parkingi.
- Może za 3-4 lata przyjdzie nam zmierzyć się z rozszerzeniem strefy płatnego parkowania – mówił Czesław Renkiewicz.
Na razie, radni nieśmiało, jak wskazuje wynik glosowania, postawili na eksperyment. Niemal całkowicie, od kwietnia, zlikiwidowali strefę i zobaczą, jak sytuacja będzie się rozwijała.

Wojciech Drażba








