Suwalscy policjanci zatrzymali podejrzanych o kradzież pojazdu. 26-latek jechał samochodem, do którego kluczyki wręczył mu znajomy 35-latek. Okazało się, że kierujący nie posiadał uprawnień, a pasażer był poszukiwany.
Suwalscy policjanci otrzymali informację, że na jednym z osiedli w mieście doszło do kradzieży samochodu.
Jak ustalili funkcjonariusze, poszkodowana wieczorem zaparkowaÅ‚a Seata na parkingu pod blokiem i poszÅ‚a do mieszkania. Po póÅ‚nocy zauważyÅ‚a, że jej auta nie ma. Natychmiast o tym fakcie zawiadomiÅ‚a policjantów, którzy niespeÅ‚na godzinÄ™ od zgÅ‚oszenia, zauważyli opisywany samochód. Natychmiast zatrzymali go do kontroli.
Seatem podróżowaÅ‚y dwie osoby. KierowcÄ… okazaÅ‚ siÄ™ 26-latek, a pasażerem 35-latek, obaj mieszkaÅ„cy SuwaÅ‚k. Starszy z mężczyzn przyznaÅ‚ policjantom, że znalazÅ‚ kluczyki do auta i poprosiÅ‚ kolegÄ™ by z nim pojeździÅ‚.
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że kierujący nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a pasażer jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 238 dni pozbawienia wolności. Mężczyźni zostali zatrzymani.
Zarówno 35-latek, jak i 26-latek usÅ‚yszeli zarzuty kradzieży w warunkach recydywy. Starszy z mężczyzn trafiÅ‚ do aresztu Å›ledczego a wÅ‚aÅ›cicielka odzyskaÅ‚a pojazd. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolnoÅ›ci, która w warunkach recydywy może być zwiÄ™kszona o poÅ‚owÄ™.
ŹródÅ‚o i fot. KMP SuwaÅ‚ki








