Do Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach zgłosiła się kobieta, który padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Chcąc zainwestować i zarobić, w efekcie straciła ponad 70 tysięcy złotych.
W lutym 2026 roku. 63-latka, przeglądając strony internetowe, natrafiła na portalu społecznościowym na reklamę inwestowania w złoto. Chcąc pomnożyć swoje pieniądze, weszła w podany link i zarejestrowała się.
Wkrótce skontaktował się z nią nieznany mężczyzna, który zaproponował, szybki i bezpieczny sposób pomnażania pieniędzy inwestując w ropę, złoto i srebro. Mężczyzna namówił zawiadamiającą na zainstalowanie aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia oraz nakłonił do zaciągnięcia kredytu.
W kolejnych dniach kobieta odbierała telefony od rzekomego doradcy, w których otrzymywała instrukcje dotyczące dalszych kroków inwestycyjnych. Zgodnie z poleceniami rzekomego doradcy finansowego, wykonywała przelewy. Kiedy zdecydowała się wypłacić pieniądze, została poinformowana, że musi najpierw opłacić podatek.
Zanim kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępców, straciła ponad 70 tysięcy złotych.
Co robić, by nie paść ofiarą oszustów?
- Kieruj się rozsądkiem przy dokonywaniu wszelkich transakcji finansowych;
- Zachowaj szczególną ostrożność przy atrakcyjnych inwestycjach, bo tą metodą najczęściej działają oszuści;
- Jeśli „doradca” proponuje Ci zainstalowanie oprogramowania do zdalnej obsługi, możesz być pewien, że to oszustwo. Pracownik banku nigdy nie prosi o zainstalowanie tego typu oprogramowania;
- Pamiętaj, tylko posiadacz konta może się do niego logować i wykonywać transakcje. Nigdy nie udostępniaj innym osobom danych do swojego konta bankowego, danych logowania oraz kodów jednorazowych;
Źródło i fot. KMP Suwałki








