Fiaskiem zakończył się już trzeci przetarg na dostawę dla potrzeb Miasta Suwałki, jednostek organizacyjnych Miasta Suwałki i innych suwalskich podmiotów oraz Gminy Raczki i jej jednostek organizacyjnych. To duża grupa zakupowa licząca 50 podmiotów, a mimo to do trzech kolejny przetargów nie stanęła żadna firma.
Termin nadsyłania ofert w trzecim przetargu minął w środę o godz. 9.00. Nie wpłynęła żadna oferta.
Miasto przewidziało w III przetargu 21.629.270,47 złotych brutto na sfinansowanie zamówienia.
Przypomnijmy, że prąd dostarczają państwowe spółki.
Teraz pozostały tylko indywidualne negocjacje z dostawcą prądu, jeżeli ktoś z dostawców zechce je podjąć.
- Jest to naprawdę niebywałe. Poleciłem już urzędnikom analizę jak mamy dalej postępować w tej sytuacji. Powtórzę raz jeszcze - nie dopuszczam do siebie takiej myśli, że: szkoły, przedszkola, spółdzielnie mieszkaniowe czy nawet suwalski szpital, a także firmy miejskie które za pomocą prądu dostarczają do mieszkań i domów wodę i ciepło pozostaną bez dostawcy prądu na przyszły rok. To obowiązek państwa by trafił do nas prąd zgodnie z przyjętymi w ostatnim czasie uwarunkowaniami i cenami, które określiła specjalna ustawa – informuje Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.
Ratusz podkresla, że prąd od 1 stycznia 2023r. w Suwałkach będzie. Pytanie tylko ile będzie kosztował ponad 50 członków grupy zakupowej, którą stworzyło Miasto Suwałki oraz suwalskich podatników. Suwalski samorząd oraz mieszkańcy Suwałk znaleźli się w naprawdę niepokojącej sytuacji.
WYG
Źródlo: UM Suwalki








