W miniony weekend suwalscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego czworo nietrzeźwych kierujących. Niechlubnym rekordzistą okazał się 20-letni kierowca audi, który przekroczył dozwoloną prędkość i miał prawie dwa promile.
W miniony weekend na terenie powiatu suwalskiego policjanci zatrzymali czworo kierowców, którzy prowadzili na "podwójnym gazie".
- Pierwszego z nich - 20-latka kierującego audi, na ulicy Utrata zatrzymali policjanci, gdy przekroczył dozwoloną prędkość. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kolejny nietrzeźwy kierujący, a właściwie kierująca, została zatrzymana w sobotni wieczór w gminie Raczki. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 40-latka siedząca za kierownicą audi, miała prawie promil alkoholu w organizmie. Natomiast kilka godzin później mundurowi otrzymali sygnał, że w kierunku Filipowa volkswagenem jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy kierujący. Okazało się, że 32-latek zdecydował się wsiąść za kierownicę, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ostatni z nietrzeźwych kierujących został zatrzymany w niedzielę po północy, w Suwałkach na ulicy Podhorskiego. Badanie stanu trzeźwości siedzącego za kierownicą 34-latka wykazało, że mężczyzna ma 1,6 promila alkoholu w organizmie - informuje suwalska Policja.
Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy stracili prawa jazdy. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Suwałkach








