Spalarnię, czyli wartą 220 mln zł Instalację Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK) wznosi Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami w Suwałkach.
Kilka lat temu padło właśnie na tę komunalna spółkę, gdyż według ówczesnych ekspertyz, gdyby inwestorem było Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, musiałoby uiszczać opłaty za emisję przez ITPOK dwutlenku węgla.
Teraz wiadomo, że PEC za spalanie odpadów, przy okazji którego będzie też wytwarzana energia elektryczna i cieplna, nie będzie musiał płacić. Racjonalnym rozwiązaniem jest więc włączenie w jego struktury Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych jeszcze w trakcie budowy.
Spalarnia powstaje w bezpośrednim sąsiedztwie PEC-u, który nie tylko produkuje ciepło, ale też prąd, który od kilku lat dostarcza do miejskich instytucji. PEC ma wiedzę o produkcji i handlu energią, zatrudnia fachowców itd. W PGO wszystko trzeba byłoby tworzyć od nowa.
- Formalności, cała procedura zajmie około roku - mówił podczas środowej (29.07) sesji Rady Miejskiej zastępca prezydenta Suwałk Marcin Bonisławski.
Do radnych o zajęcie stanowiska „w sprawie racjonalizacji modelu zarządzania Instalacją Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK)”. Wcześniej temu zagadnieniu połączone było wspólne posiedzenie dwóch komisji Rady Miejskiej.
Stanowisko, to nie uchwała, nie ma żadnej mocy prawnej. Nie wiadomo w jakich okolicznościach, kiedy i w jaki sposób prezydent je wykorzysta - argumentowali radni opozycyjnego Klubu Prawa i Sprawiedliwości, którzy wstrzymali się od głosu, chociaż też widzą sens w przeniesieniu budowanej spalarni z PGO do PEC-u. Stanowisko zostało więc przyjęte głosami rządzącej samorządem Suwałk koalicji.
Argumenty za włączeniem spalarni w struktury PEC-u.
Nowy model zarządzania dla bezpieczeństwa energetycznego
Decyzja o konsolidacji działalności energetycznej miasta zapadła po przeprowadzeniu szczegółowych analiz organizacyjnych, prawnych i ekonomicznych. Wykazano w nich, że najkorzystniejszym rozwiązaniem jest integracja ITPOK z miejskim systemem ciepłowniczym w formule podziału przez wydzielenie.
Główne argumenty przemawiające za tą zmianą to:
- Wykorzystanie specjalistycznego know-how pracowników PEC w sektorze energetycznym.
- Eliminacja strukturalnego konfliktu interesów oraz pełne wykorzystanie synergii operacyjnych.
- Stabilizacja cen ciepła dla mieszkańców Suwałk dzięki ograniczeniu kosztów eksploatacyjnych.
- Domykanie systemu gospodarki odpadami wewnątrz miasta, co ma zapobiec uzależnieniu od cen rynkowych podmiotów zewnętrznych.
Proces przekształcenia ma zostać przeprowadzony transparentnie, z zachowaniem ciągłości inwestycji oraz po uzyskaniu niezbędnej zgody Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) na utrzymanie dofinansowania.
Kluczowe parametry inwestycji
Budowa spalarni to obecnie największe przedsięwzięcie infrastrukturalne w Suwałkach. Instalacja przyniesie miastu korzyści energetyczne:
- Wydajność: ok. 26 tys. ton odpadów rocznie.
- Produkcja ciepła: 140 tys. GJ, co pokryje ok. 15% potrzeb miejskiej sieci.
- Produkcja energii elektrycznej: 10 tys. MWh, co zaspokoi ponad 50% potrzeb miejskich jednostek.
Koszt całkowity: 220 169 877 zł, przy znacznym wsparciu z NFOŚiGW (ponad 64 mln zł dotacji i 114,9 mln zł pożyczki).
Postęp prac na budowie
Roboty budowlane prowadzone są obecnie w intensywnym, dwuzmianowym systemie pracy (6:00 – 22:00), aby utrzymać harmonogram. Na placu budowy wznoszone są ściany budynku administracyjnego oraz kluczowych obiektów technicznych: bunkra na odpady, hali przyjęć i maszynowni.
Planowany termin zakończenia wszystkich prac to 27 kwietnia 2027 roku.
Dzięki tej inwestycji Suwałki zyskują nie tylko nowoczesne narzędzie do utylizacji frakcji palnej odpadów, ale przede wszystkim własne, tańsze źródło prądu i ciepła.








