Żeby kupić pączki w piekarni rzemieślniczej Mąka i Woda, trzeba było odstać swoje w kolejce. Najwyższą cenę zauważyliśmy zaś w Cukierni Sugar.
Promocjami – po 5 gr, albo nawet gratis, jeżeli zrobisz w nich zakupy na przykład za 99 lub 100 zł przyciągały sieci dużych sklepów.
Biedronka pochwaliła się rekordową liczbą 26 wariantów pączków i donutów. Od tradycyjnych pączków z nadzieniem różanym, malinowym, wiśniowym, śliwkowym czy waniliowym,po „odważniejsze” kompozycje deserowe, m.in.: tiramisu, mascarpone z truskawką, ciasteczka korzenne, migdałowo‑kokosowy, miodowo-malinowy, wiśniowy z płatkami migdałowymi, czekoladowo‑orzechowy czy debiutujący z kruszonką o nadzieniu mleczno-orzechowym.
Od 3 z do 4 zł za sztukę kosztowały pączki z tradycyjnym nadzieniem z większych suwalskich czy raczkowskich piekarni.
W rzemieślniczej Mące i Wodzie, w której pieczenie odbywało się na bieżąco, za paczką z nadzieniem wiśniowym czy malinowym trzeba było zapłacić 6,50 zł, a z pistacjowym – 8 zł.
Pączek z pistacją był także najdroższy w Cukierni Sugar – 14 zł. Po 12 zł kosztowały te z nadzieniem różanym lub mango, a po 8 zł - z wiśnią, maliną czy czarną porzeczką.
Od 7 zł (nadzienie różane), przez 8 zł (krem waniliowy, krem kawowy czy mleczna czekolada) do 10 zł (pistacja) wynosiła cena paczka w Cukierni Delissa.
Tłusty czwartek to także faworki, w cenie 47,50 zł za kilogram.
Smacznego!
WD
Fot. Suwalki24.pl








