Wojewoda podlaski dr Jacek Brzozowski nie mógł się nadziwić, że w niedzielę o 9:00 rano podczas konferencji naukowej można po brzegi zapełnić salę.
Sztuka ta, 1 marca, udała się dr. Tomaszowi Naruszewiczowi, historykowi, wójtowi Bakałarzewa, adiunktowi Państwowej Uczelni Zawodowej w Suwałkach.
Jacek Brzozowski i Tomasz Naruszewicz to koledzy ze studiów na Uniwersytecie w Białymstoku. Gmina Bakałarzewo wespół z Państwową Uczelnią Zawodową w Suwałkach i Białostockim Towarzystwem Naukowym zorganizowali w niedzielę, 1 marca VIII konferencje naukową, w tym roku zatytułowaną „Administracja współczesnego obszaru Suwalszczyzny i ziem przyległych w XVI - XXI wieku".
Przed rozpoczęciem, wojewoda w imieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wręczył Zbigniewowi Szymańskiemu, wieloletniemu sekretarzowi Urzędu Gminy Bakałarzewo Odznakę Honorową „Za Zasługi dla Samorządu Terytorialnego”.
- Mówiąc dziś o województwie podlaskim, musimy uwzględniać specyfikę, która sprawia, że mamy dziś do czynienia nie tyle z jedną tradycją, co z ich wielością, tyleż opozycyjnych względem siebie, co się nawzajem uzupełniających – mówił podczas wykładu otwierającego konferencję Jacek Brzozowski. - Podobnie rzecz ma się w przypadku dziejów administracji – nie sposób porównywać doświadczeń Suwalszczyzny z tymi, które przypadły w udziale choćby Ziemi Białostockiej. Ta pierwsza pozostawała niezmiennie częścią Księstwa Litewskiego, by później znaleźć się w Księstwie Warszawskim i ostatecznie - po Kongresie Wiedeńskim – w Kongresówce. Białostocczyzna z kolei po zaborach stanowiła część ziem włączonych bezpośrednio do imperium carskiego. Jedynie krótki moment rządów pruskich sprawił, że zarówno Białystok, jak i Suwalszczyzna, objęte zostały wspólnymi ramami administracyjnymi – w ramach departamentu białostockiego Nowych Prus Wschodnich.
Bakałarzewo i Białystok łączy to, że ich właścicielem był Mikołaj Bakałarz.
- Kiedy Bakałarzewo odzyska prawa miejskie, możemy zostać miastami partnerskimi, najmniejsze z największym w województwie – żartował Tomasz Naruszewicz.
Bakałarzewo powstawało miedzy 1514 a 1558 rokiem, kiedy o Suwałkach, Augustowie, Olecku czy Gołdapi nikt jeszcze nie słyszał.
O początkach, pierwszych dokumentach ze swadą opowiadał Tomasz Naruszewicz. „Czytajcie mapy” – cytował swojego promotora i mentora, prof. Józefa Maroszko, który wespół z prof. Stanisławem Alexandrowiczem należą do najbardziej zasłużonych badaczy dziejów naszego regionu. Obaj już nie żyją, ale w 2014 roku uczestniczyli w pierwszej konferencji naukowej, kiedy Bakałarzewo obchodziło 500-lecie. Tegoroczna konferencja była swoistym hołdem złożonym tym dwóm wybitnym historykom.
Kto wie, jak Bakałarzewo wyglądałoby dzisiaj, gdyby nie ogromne zniszczenia, jakich doznało podczas potopu szwedzkiego oraz I i II wojny światowej. Prawa miejskie uzyskało razem z Suwałkami, w 1720 roku, a utraciło w 1870 r., kiedy car likwidował miasteczka na peryferiach Imperium Rosyjskiego, by można było łatwiej nimi rządzić.
O tym jak wyglądała administracyjna przeszłość całej Suwalszczyzny opowiadał Andrzej Matusiewicz, który nawiązał tez do współczesności. Suwalszczyzną nazywano ziemie leżące po obu stronach pogranicza polska-litewskiego. Później potocznie ograniczono ją do powstałego w 1975 r. województwa suwalskiego, a dzisiaj najczęściej używa się mówiąc o powiecie suwalskim. Od utworzenia województwa podlaskiego, od prawie 30 lat niektórzy także o jego naszej, północnej części mówią „Podlasie”. – Za kolejne 30 lat już to będzie powszechne – uważa Andrzej Matusiewicz.
O co za 30 lat będzie z Bakałarzewem? Samorząd gminy w ubiegłym roku zainicjował procedurę nadania praw miejskich, kończą się konsultacje społeczne.
- Przez długi czas mieliśmy 6-7 ulic, teraz mamy 22 ulice – mówił Tomasz Naruszewicz. – W ostatnich latach Rada Gminy uchwaliła 22 plany miejscowe, w tym 12 dotyczących samego Bakałarzewa. – Do zabudowy wyznaczyliśmy około 500 działek, powstaną kolejne ulice. Jeżeli nie dojdzie do jakiegoś kataklizmu, za 10-20 lat Bakałarzewo powinno być dwa razy większe.
Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl i PUW








