Przy Muzeum im. Marii Konopnickiej została wczoraj otwarta wystawa plansz obrazujących wydawniczy dorobek obchodzącego 15-lecie Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno – Kulturalnych „Nad Czarną Hańczą".
Nakładem Stowarzyszenia ukazało się ponad 20 książek, tek i albumów opowiadających historię i teraźniejszość, piękno i bogactwo, prezentujących ciekawych ludzi z naszego regionu. Bez tych dzieł wszyscy bilibysmy ubożsi.
Debiutem, w 2007 roku, było „W dolinie Rospudy”, za które poszły rzeka Marycha i Kanał Augustowski. Ostatnio zaś ukazała się „Księga 300-lecia Suwałk” i uzupełniająca ją bogato ilustrowana książka „Z dziejów suwalskiej przedsiębiorczości”.
Jak mówił Henryk Kudela, prezes SISK „Nad Czarną Hańczą”, każde z tych dzieł jest efektem pracy zbiorowej, owocem wysiłku ludzi, którzy często poświęcili swój wolny czas i zdrowie.
Obok rodzin i przyjaciół, w wernisażu wystawy plansz uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z prezydentem Suwałk, który w 2019 roku uhonorował SISK nagrodą „Włócznia Jaćwingów”.
Fot. Filip Dudanowicz
Plansze: SISK
O Stowarzyszeniu
Pomysł założenia Stowarzyszenia powstał już 2006 roku z inicjatywy ekologów, dziennikarzy i osób, którym na sercu leżała popularyzacja piękna i bogactwa natury Suwalszczyzny oraz ochrona dziedzictwa narodowego i tożsamości kulturowej ziem północno-wschodniego pogranicza. Ocalenie od zapomnienia lokalnych tradycji, wytworów kultury i architektury, języka, twórców i ich dzieł, zwyczajów – to najważniejsze przesłania wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego w maju 2008 roku Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno – Kulturalnych „Nad Czarną Hańczą".
Stało się to na wniosek komitetu założycielskiego, który tworzyli: Andrzej Chuchnowski, Henryk Kudela, Stanisław Kurak, Marek Starczewski i Teresa Świerubska. Pierwszym przewodniczącym Stowarzyszenia został Andrzej Chuchnowski, a jego zastępcami: Henryk Kudela i Teresa Świerubska.
To już piętnaście lat. Ktoś powie: jak z bicza strzelił... Były to jednak lata wypełnione pracą, zabieganiem wszelkim, ujarzmianiem trudności i własnych słabości. Wydaliśmy w tym czasie dwadzieścia książek. albumów, opracowań historyczno – monograficznych, tek poświęconych artystom stąd i ludziom ważnym dla naszego regionu. Przy udziale uznanych artystów wyprodukowaliśmy kilka edycji cieszących się dużym wzięciem kalendarzy. Zorganizowaliśmy dwie duże aukcje dzieł plastycznych: obrazów Andrzeja Strumiłły i środowiska plastyków suwalskich różnych pokoleń. Podjęliśmy wiele inicjatyw społecznych sprzyjających powstawaniu przyjaznego spojrzenia na działania artystyczne, biznesowe i.t.p. Odnieśliśmy sukces? Niewątpliwie tak, ale dzięki temu że spotkaliśmy się z wielką życzliwością mieszkańców i włodarzy Suwalszczyzny w szerokim pojęciu, czyli Ziemi Suwalskiej, Augustowskiej i Sejneńskiej. Grupa zapaleńców porwała się z motyką na księżyc? Trochę tak, ale zrozumienie i aktywność ludzi tworzących rzeczywistość gospodarczą i społeczną dodawała nam zawsze skrzydeł i pozwalała na snucie planów, które potem wspólnie urzeczywistnialiśmy.
Wymieniamy wszystkie nasze wydawnictwa, bo ich przegląd daje odpowiedź na pytanie czym się przez te minione 15 lat zajmowaliśmy. I jedno jest pewne – wydawaliśmy książki potrzebne, bo w magazynie Stowarzyszenia nie mamy pozycji, które nie zalazły odbiorców i zalegają. Nigdy nie otrzymaliśmy żadnej dotacji, a wydawanie kolejnych książek, tek i albumów było możliwe dzięki wsparciu przede wszystkim suwalskiego biznesu. Firmy nie dawały pieniędzy za nic- za każdą otrzymaną złotówkę dawaliśmy produkt po promocyjnych cenach. To się opłaciło obu stronom, ale musiało opierać się na zaufaniu. Życie potwierdziło, że poziom naszych wydawnictw był na tyle dobry, że został szybko zauważony w województwie i kraju. I to cieszy.
Serdecznie dziękuję tym wszystkim, którzy wspierali nas przy kolejnych działaniach, a więc przede wszystkim dziękuję firmom, które zakupiły od nas kolejne wydania dokonując przedpłat, dziękuję władzom samorządowym Suwałk i województwa podlaskiego, becz życzliwości i konkretnego zaangażowania których niemożliwe byłoby wydanie ważnych pozycji, m.in. „Summy", „Księgi 300 –lecia Suwałk", „W drodze" „Suwałki- Historyczny portret miasta" czy „Kiedyści to mieli gadane".
Rok 2018 był trudny i przykry. Odeszli koledzy, którzy wnosili do stowarzyszenia wiele bardzo cennych i ciekawych propozycji.
W 2019 r. na miejsce zastępcy przewodniczącego Piotra Bagińskiego wybrano Bogdana Pieklika. Obecny zarząd (2023 r.) Henryk Kudela przewodniczący, zastępcy przewodniczącego: Stefan Dojnikowski i Bogdan Pieklik, sekretarz Stanisław Kurak, skarbnik Bogdan Cichocki, członek zarządu Henryk Grabowski.
W 2020r /kwiecień/ zmarł Andrzej Strumiłło - honorowy członek Stowarzyszenia, bardzo aktywny aż do śmierci .Wnosił wiele cennych inicjatyw szczególnie dotyczących wydawnictw.
Nie tylko za 2018 rok, ale za całokształt działania , Stowarzyszenie Inicjatyw Społeczno- Kulturalnych „Nad Czarną Hańczą" otrzymało 2 marca 2019 na uroczystej gali najważniejsze miejskie wyróżnienie czyli Włócznię Jaćwingów.








