Jeżeli nie nastąpi jakiś pogodowy kataklizm, w najbliższy weekend 13-14 maja ruszy wyciąg nart wodnych w WOSiR Szelment. Już teraz można tam wyczarterować katamaran i wypożyczać rowery.
Zamknięty został i zostanie zlikwidowany park linowy. Był on fatalnie zlokalizowany na otwartym, pozbawionym drzew i cienia, nasłonecznionym terenie. W upalne dni liny nagrzewały się do czerwoności. Nic dziwnego, że nie cieszył się on popularnością.
- Całe wyposażenie oddamy za przysłowiową złotówkę – mówi Daniel Racis, prezes WOSiR Szelment. – Na tym terenie już w przyszłym roku powinien funkcjonować kemping. Zatrzymuje się u nas coraz więcej kamperów. Chcemy stworzyć turystom jak najlepsze warunki, a przy okazji zwiększona zostanie baza noclegowa ośrodka.

Większa liczbę miejsc noclegowych przynieść ma też planowana budowa domków modułowych.
Już w ubiegłym roku została powiększona plaża, a teraz inwestycję udało się dokończyć i jej obszar stal się jeszcze większy. Ostatnie prace w Szelmencie sprowadziły się m.in. do wykoszenia porostów trzcin z dna jeziora na powierzchni 200 m kw., podsypania piaskiem płukanym na geowłókninie filtracyjnej dna jeziora na powierzchni 500 m kw. oraz na terenie plaży o powierzchni 240 m kw., a także do odwodnienia terenu - budowy rurociągów i drenażu.
- Kupiliśmy kilkadziesiąt leżaków, parasole z trzciny oraz palmy, będziemy mieli w Szelmencie „copacabanę” – mówi Daniel Racis. – Wzorem poprzedniego roku, powiększony o nowe elementy, miedzy innymi o wieżę lodową, zostanie dmuchany park wodny, największa atrakcja dla dzieci.
Bar przy plaży, Pawilon Spotkań zaprosi już nie tylko na burgery, ale i pizzę z tradycyjnego, opalanego drewnem pieca.

Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl








