Temperatura powietrza na słońcu 32°C, temperatura wody w jeziorze na głębokości 0,5 m 21°C. Po ostatnich kiepskich dwóch tygodniach, przyszła już iście letnia pogoda.
Taką na sobotę, 20 czerwca, na Dzień Otwarty WOSiR Szelment zamówił Piotr Markiewicz, prezes spółki zarządzającej podsuwalskim ośrodkiem. Warunki sprzyjające wszelkim aktywnościom, plażowaniu i każdemu innemu rodzajowi relaksu mają tu panować przez całe wakacje.
Imprezy związane z Dniem Otwartym rozpoczęły się w samo południe i dosłownie z każdą minutą przybywało ludzi. Kusiła piękna pogoda, ale przede wszystkim atrakcje proponowane na początek sezonu – za darmo lub pół ceny.
Bezpłatnie można było bawić się w parku wodnym, pływać katamaranem, rowerami wodnymi, kajakami, na deskach SUP, korzystać z porad szkoleniowców.
Wspaniałe pokazy dali narciarze wodni z UKS Na-Wa Suwałki, pod dyrekcją Pawła Żuka i wakeboardziści ze szkółki Natura Event Pawła Lewkowicza. Furorę na elektrycznej desce Wolt Surf robiła Ania, prezentująca naprawdę wysoki kunszt, połączony z elegancją. Każdy mógł spróbować jazdy na takim sprzęcie, kosztującym w okolicach 35 tys. zł.
Młodsze i starsze dzieci doskonale bawiły się z animatorka Lidią Kulik, maluchy szalały na dmuchańcach.
Piknik z okazji Dnia Otwartego łączył przyjemne z pożytecznym. Edukował, wdrażał w bezpieczne wakacje. Wszystko dzięki obecności Policji i Straży Pożarnej oraz pokazowi ratownictwa wodnego WOPR.
Było też coś dla ciała – wspólne ognisko z darmowymi kiełbaskami oraz pyszności w Pawilonie Spotkań.
Niedziela, a także kolejne dni zapowiadają się upalnie. Ochłody, nie tylko w wodach jeziorach, warto poszukać w WOSiR Szelment.
Tekst i fot. Wojciech Drażba








