- Jestem za nowymi cenami, bo mnie to nie dotyczy – ze śmiechem stwierdził jeden z radnych.
- A jak będzie dotyczyło? – zapytał inny.
- To będę przeciw – odparł chwilowy zwolennik podwyżki opłat.
To fragment dyskusji nad propozycjami nowych, wyższych stawek opłat za pobranie wody i odprowadzenie ścieków, jaka odbyła się w środę (27.11.) na połączonym posiedzeniu komisji rewizyjnej, gospodarczej i społecznej Rady Gminy Suwałki.
Wszystko wskazuje na to, że punktem spornym na zaplanowanej na 4.12.13 sesji Rady Gminy Suwałki będzie punkt: zatwierdzenie taryf dla zbiorowego doprowadzenia wody i zbiorowego odprowadzenia ścieków.
Nowe stawki miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2014 r, a mieszkańcy gminy korzystający z sieci wodno-kanalizacyjnej za 1 m sześc. pobranej wody mieliby płacić: 2,44 zł + VAT za 1 m sześc. pobanej wody, a za taką samą ilości odprowadzonych ścieków 5,85 zł + VAT w przypadku gospodarstw indywidualnych oraz 6,99 + VAT w przypadku firm i instytucji.
- Aktualne stawki obowiązują u nas od 2011 r roku, a zatem dwa lata - wprowadzenie nowych cen uzasadniał Marek Wnuk, administrator sieci wodociągowo-kanalizacyjnej na terenie gminy Suwałki – Proponowane nowe ceny są wyższe tylko o stopę inflacji, a to oznacza, że metr sześcienny wody podrożeje o 5 groszy brutto. Trochę wyższa będzie opłata za ścieki, bo o 20 groszy za metr sześcienny dla gospodarstw indywidualnych i 12 groszy dla pozostałych odbiorców. Proszę wziąć też pod uwagę rosnące koszty utrzymania sieci, zwłaszcza kanalizacyjnej.
To, jak twierdził M. Wnuk, wynika głównie z zatłuszczania kanalizacji ściekami z zakładów gastronomicznych m.in. takich jak Jawor, Holiday, Jawor, Sieja.
- Przez lata zachęcano nas: podłączajcie się do sieci, im więcej was się podłączy, tym będzie taniej. I ludzie się podłączyli. Jest nas więcej, a kiedy, jeśli w ogóle, doczekamy czasów że będzie taniej? – pytał Maciej Suchocki, przewodniczący Rady Gminy Suwałki.
Odpowiedzi nie usłyszał. Komisje wysłuchały argumentów przedstawionych przez administratora, ale głosowania nad ich przyjęciem bądź odrzuceniem nie było.
- Bez względu na to czy będziemy za czy przeciw stawki te i tak, na mocy prawa, wejdą w życie – podsumował M. Suchocki.
Jeżeli rada nie zatwierdzi proponowanych stawek, to i tak wejdą one w życie po 45 dniach od przyjęcia uchwały. Takie jest polskie prawo.
Dodajmy, że długość sieci wodociągowej na terenie gminy wynosi już ponad 270 km, a na terenie miasta ok. 200 km.








