Po 19:10 przez niespełna godzinę na Suwalszczyźnie oglądaliśmy, jak powoli księżyc zasłania tarczę słoneczną. U nas mieliśmy do czynienia z częściowym zaćmieniem. Maksymalna faza zaćmienia – ok. 70 proc. – przypadła już po zachodzie Słońca.
Na szczęście, mieliÅ›my wysÅ‚anników w Hiszpanii, którzy pojechali obserwować caÅ‚kowite zaćmienie sÅ‚oÅ„ca. Takie zdarzajÄ… siÄ™ rzadko i trwajÄ… bardzo krótko, najwyżej kilka minut , co pozostawia naukowcom niewiele czasu na badanie tej tajemniczej otoczki SÅ‚oÅ„ca.
Kiedy jasny dysk SÅ‚oÅ„ca zostaje zasÅ‚oniÄ™ty, otaczajÄ…ca je atmosfera – korona sÅ‚oneczna – staje siÄ™ widoczna goÅ‚ym okiem.
W hiszpaÅ„skiej Agredzie zdjÄ™dia byÅ‚y specjalnie osÅ‚oniÄ™tym obiektywem. Przed 20:30 robiÅ‚o siÄ™ coraz ciemniej, zaraz jakby ktoÅ› wyłączyÅ‚ Å›wiatÅ‚o i nastaÅ‚a totalna ciemność. Księżyc, chociaż jest 400 razy mniejszy, zasÅ‚oniÅ‚ caÅ‚kowicie SÅ‚oÅ„ce. Widoczna byÅ‚a tylko planeta Wenus. Po minucie i 44 sekundach, do Hiszpanii wróciÅ‚ dzieÅ„.
W tym kraju kolejne zaćmienie bÄ™dzie widoczne za rok, w Polsce – częściowe – w 2075 roku.
To nie koniec kosmicznych zjawisk. Åšroda, 12 sierpnia to także maksimum roju Perseidów. Meteory na styku z ziemskÄ… atmosferÄ… zacznÄ… Å›wiecić. NajwiÄ™cej ma ich być po póÅ‚nocy.
Fot. Karol Kamiński
instagram afterfences








