W środę, 11 marca Sąd Rejonowy w Białymstoku uchylił środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych i po prawie dwóch latach nieobecności, w czwartek, 12 marca do pracy wrócił wójt gminy Suwałki Zbigniew Mackiewicz.
Zawieszenie w czynnościach miało związek ze śledztwem prowadzonym przez Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku.
Śledztwo dotyczyło „udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz zajmującym stanowiska kierownicze w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą, a nadto przyjmowania takich korzyści przez te osoby od osób zarządzających ustalonym podmiotem gospodarczym zajmującym się wydobyciem i produkcją wyrobów z naturalnych kruszyw”. 20 maja 2024 r. funkcjonariusze białostockiej delegatury CBA na polecenie prokuratora zatrzymali 16 osób, w tym urzędników, przedsiębiorców i 3 przedstawicieli lokalnych samorządów z województwa podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Próbowali zatrzymać także Zbigniewa Mackiewicza, ale ten udał się na zwolnienie lekarskie i przebywał na leczeniu zagranicą.
Zbigniew Mackiewicz został zatrzymany i tymczasowo aresztowany w końcu sierpnia 2024. Areszt opuścił po kilku tygodniach, w październiku. Od początku nie przyznaje się do przyjęcia korzyści majątkowej, wierzy, że zostanie oczyszczony z zarzutów.
Zatrzymana 20 maja 2024 r. w tej samej sprawie burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska, która w areszcie tymczasowym spędziła 26 dni, wróciła do pracy w sierpniu ub.r. Wójtowi Gminy Suwałki udało się to dopiero teraz.
- Przede mną, jako wójtem, wiele zadań do wykonania i tym zadaniom muszę sprostać. Z tylu głowy mam też obietnice wyborcze sprzed dwóch lat i teraz będę miał możliwość pracy na rzecz mieszkańców i rozwoju gminy – mówił dzisiaj Zbigniew Mackiewicz Radiu 5. – Od dzisiaj przejmuje stery w Urzędzie Gminy, Chcę podziękować pracownikom, radnym sołtysom, a przede wszystkim mojemu zastępcy, Krzysztofowi Gwajowi, który kierował Gminą podczas mojej nieobecności.
Wojciech Drażba








