Rekordowym wynikiem ponad 251 mln zł. Zakończyła się zbiórka pieniędzy na leczenie dzieci chorych na raka zorganizowana przez youtubera Łatwoganga. Pieniądze na konto Fundacji Cancer Fighters wciąż jednak można wpłacać.
Łatwogang (na górnym zdjęciu od lewej), jak mówił, liczył na 200 tys. - pół miliona zl, a podczas dziewięciodniowej transmisji uzbierał ćwierć miliarda. To fenomenalny rekord świata.
W pokazywaną w internecie akcję przeprowadzoną w warszawskim mieszkaniu Łatwoganga włączyło się wiele znanych osób – artystów, sportowców, wśród nich Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny, a nawet Ronaldinho. Niektórzy z nich, na czele z piosenkarką Katarzyną Nosowską czy aktorką Aleksandrą Domańską, w zamian za określone stawki, golili sobie głowy, Tede przed kamerą pojednał się z Peją, a Doda z Magda Gessler. Gwiazdy, celebryci przyciągali innych. Wpłaty postępowały, kwota rosła w szalonym tempie, aż wczoraj wieczorem przekroczyła 251 mln zł.
Suwalczanie mogli oglądać Łatwoganga na żywo przed ponad rokiem, kiedy internetowy twórca gościł w hali Suwałki Arena na charytatywnym Mikołajkowym Turnieju im Tomka Godlewskiego.Teraz z jego przedsięwzięcie zaangażowali się także mieszkańcy Suwałk, suwalczanie oraz suwalskie kluby sportowe.

Wigry Suwałki zaproponowały „dzień profesjonalnego piłkarza” z uczestnictwem w odprawie oraz treningu. Ślepsk Malow Suwałki wystawił na licytację udział w roli zawodnika w Memoriale Józefa Gajewskiego i dołożył kompletny siatkarski strój.
- Prowadzimy już rozmowy z klinikami w całej Polsce, aby wspólnie określić, gdzie nasza pomoc może przynieść największy efekt — od doposażenia oddziałów po większe projekty systemowe – podala Fundacja Cancer Fighters. - Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany. W ciągu najbliższych dni uruchomimy specjalny serwis internetowy, w którym krok po kroku będziemy pokazywać, co zostało zrobione, gdzie trafiły środki i jaki był efekt tej pomocy. Chcemy, aby każdy mógł zobaczyć, jak ta pomoc działa w praktyce – poinformowali działacze Fundacji w specjalnym oswiadczeniu.
- Powołujemy również specjalną radę z udziałem ekspertów, która będzie wspierać nas w podejmowaniu najważniejszych decyzji i dbać o to, aby środki trafiały tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Ta akcja otworzyła zupełnie nową skalę działania. Dzięki niej możemy pomagać szerzej niż kiedykolwiek wcześniej — nie tylko naszym podopiecznym, ale także kolejnym pacjentom i placówkom w całej Polsce. Dlatego mówimy jasno: będziemy pomagać, ale będziemy też pokazywać, jak pomagamy. To jest nasze zobowiązanie wobec wszystkich, którzy nam zaufali. To nie koniec. To początek. Działamy dalej – zapewnia Fundacja.

WD
Fot. Archiwum Suwalki 24.pl








