Agnieszka Stykowska ukończyła siedem kierunków studiów, pracowała jako nauczyciel i wykładowca akademicki, obecnie jako trener rozwoju osobistego. Jest certyfikowanym life coachem, specjalizującym się w treningu mentalnym w siatkówce i piłce nożnej.
W przekonywaniu, że nie ma rzeczy niemożliwych jest tak skuteczna, że przez rozżarzone węgle przeprowadziła 400 uczestników warsztatów w Niemczech. Wcześniej jako uczestnik warsztatów w Anglii zaliczyła spacer po ogniu. Była prelegentem konferencji w USA.
Agnieszka Stykowska w Paryżu była na wszystkich 26 meczach turnieju Igrzysk Olimpijskich w siatkówce mężczyzn.
Jden z trenowanych przez nią siatkarzy powiedział, że nie da się ot tak po prostu spotkać Novaka Djokovica. Dało się! Gdy w Paryżu Agnieszka poznała Djokovica, Eurosport uwiecznił to wydarzenie na fotografii, którą zamieścił w mediach społecznościowych z wpisem, że legenda tenisa z rodziną kibicuje serbskim siatkarzom.
Agnieszka Stykowska kocha oglądać siatkówkę i piłkę nożna – dyscypliny, w których gra się do końca, w których wyniku nie da się przewidzieć do ostatniego gwizdka. To jej pasje i cieszy się, że udało się je połączyć z pracą i rozpocząć ścisłą specjalizację.
W minionym sezonie w całej PlusLidze, która jest najlepszą ligą świata, była jedynym etatowym trenerem rozwoju osobistego w sztabie. Pracowała w klubie MKS Ślepsk Malow Suwałki, a kiedy siatkarze rozjechali się na urlopy, rozpoczęła treningi z piłkarzami Wigier Suwałki.
W rozmowie z nami Agnieszka Stykowska zdradza tajniki pracy nad rozwojem osobistym, emocjami, nad przygotowaniem mentalnym do występów na boisku i poza nim.
Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl










