O ile w przegranym na wyjeździe meczu z Projektem Warszawa suwalski zespół mógł, a z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle powinien był wygrać, to w sobotnie wczesne popołudnie w Zawierciu zwyczajnie został zdeklasowany. Lider PlusLigi zdemolował outsidera.
Pocieszenie jest tylko takie, że z tak dysponowanym zespołem Aluronu chyba nikt nie miałby szans. Wicemistrzowie Polski, którzy od 16 do 21 grudnia w Brazyli będą rywalizować w Klubowych Mistrzostwach Świata już teraz zaprezentowali wyborna formę.
Podopieczni Michała Winiarskiego od początku zepchnęli Biało-Niebieskich do defensywy. Niemiłosiernie „kopali” zagrywką, nie mylili się w ataku. Siatkarze suwalskiej drużyny mieli olbrzymie problemy z przyjęciem, rozgrywający Karol Jankiewicz musiał biegać po całym boisku i siła rzeczy jego wystawy nie mogły być precyzyjne.
Mateusz Bieniek, Aaron Russell, Bartłomiej Bołądź i Bartosz Kwolek celowali zagrywką w Asparucha Asparuchowa, którego musiał zmienić Antoni Kwasigroch. Mieli czas, żeby porządnie ustawić blok, przez co ataków nie kończył Bartosz Filipiak, zmieniony już w drugim secie przez Damiana Wierzbickiego. Gracze Ślepska Malowu, zwłaszcza w pierwszych dwóch setach, niemiłosiernie psuli zagrywki. Po to, żeby zaserwować trzykrotnie wchodził na boisko absolutny debiutant Jakub Rząca i niestety tak był zdeprymowany, ze trzykrotnie się pomylił.
Przebieg każdego z setów był praktycznie identyczny. Wyrównana gra toczyła się do stanu 3:3, a potem gospodarze odskakiwali i mocniej przyciskali pedał gazu. Pokazali klasę.
Z czwartkowo-sobotniego wyjazdu do Kędzierzyna-Koźla i Zawiercia suwalski zespół wrócił z 1 punktem i pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli. Do ósmego miejsca w tabeli Ślepsk Malow traci już 10 punktów. Zresztą, już chyba nikt w Suwałkach nie wierzy w zapowiadane play-offy. Trzeba skupić się na obronie przed spadkiem.
Do końca pierwszej rundy Biało-Niebieskim, których obecny bilans to 1 zwycięstwo i 9 porażek, pozostały domowe mecze z InPost ChKS-em Chełm i Barkomem Każany Lwów oraz wyjazd do Skry Bełchatów. Nie mają wyjścia, muszą wygrywać, a przede wszystkim odczarować Suwałki Arenę, w której w tym sezonie nie zdobyli ani jednego punktu.
Spotkanie z beniaminkiem z Chełma zaplanowano na najbliższą sobotę, 13 grudnia o godz. 20:00.
Wojciech Drażba
Fot. Plus Liga

Aluron CMC Warta Zawiercie – Ślepsk Malow Suwałki 3 : 0
(25:15, 25:19, 25:18)
MVP: Mateusz Bieniek
Warta: Bartosz Kwolek 7, Aaron Russell 9, Bartlomiej Bołądź 13 Miguel Tavares 1, Mateusz Bieniek 16, Bursztyka, Jakub Popiwczak (libero) oraz Miłosz Zniszczoł, Jakub Czerwiński 1, Jakub Nowosielski, Adrian Markiewicz 4, Dawid Ogórek (libero), Kyle Ensing 1
Ślepsk: Jan Nowakowski 7, Joaquin Gallego 7, Karol Jankiewicz 1, Henrique Honorato 8, Bartosz Filipiak 4, Asparuch Asparuchov 9, Bartosz Mariański (libero) oraz Antoni Kwasigroch 1), Jakub Rząca, Damian Wierzbicki 4
Pozostałe wyniki 10. kolejki
Piątek, 5 grudnia
InPost ChKS Chełm – Energa Trefl Gdańsk 0 : 3
(15:25, 19:25, 14:25)
Sobota, 6 grudnia
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – PGE Projekt Warszawa 0 : 3
(23:25, 17:25, 23:25)
JSW Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3 : 0
(25:20, 25:17, 25:22)
Bogdanka LUK Lublin – Indykpol AZS Olsztyn 3 : 0
(25:18, 25:17, 25:17)
Niedziela, 7 grudnia
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Stilon Gorzów 3 : 1
(27:25, 21:25, 25:20, 25:19)
PGE GiEK Skra Bełchatów – Barkom Każany Lwów 3 : 1
(25:16, 25:19, 23:25, 28:26)
Tabela
1 Aluron CMC Warta Zawiercie 27 pkt.
2 Bogdanka LUK Lublin 25 pkt.
3 PGE GiEK Skra Bełchatów 24 pkt.
4 Indykpol AZS Olsztyn 22 pkt.
5 PGE Projekt Warszawa 22 pkt
6 Asseco Resovia Rzeszów 20 pkt.
7 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 16 pkt.
8 Energa Trefl Gdańsk 15 pkt.
9 Jastrzębski Węgiel 15 pkt
10 Barkom Każany Lwów 10 pkt.
11 Cuprum Stilon Gorzów 7 pkt.
12 InPost ChKS Chełm 6 pkt.
13 Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 5 pkt.
14 Ślepsk Malow Suwałki 5 pkt.










