We wtorek, 24 lutego o godz. 20:00 siatkarze Ślepska Malowu rozpoczną przedostatni w fazie zasadniczej, a jeżeli nie wejdą do czołowej ósemki, to już przedostatni w tym sezonie mecz przed własną publicznością.
Do play-offów Biało-Niebiescy nieco przybliżyli się w minioną sobotę, kiedy dzięki punktowi zdobytemu za porażkę po tie-breaku z mistrzem Polski w Lublinie, zmniejszyli do 4 oczek dystans dzielący ich do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która dzień wcześniej przegrała z Indykpolem AZS Olsztyn 1:3.
Od niedzieli jednak podopieczni Dominika Kwapisiewicza znowu tracą 5 punktów do 8. miejsca. Zajmuje je teraz PGE GiEK Skra Bełchatów, która pokonała Asseco Resovię Rzeszów 3:1 i wyprzedziła ZAKSĘ. Dodajmy jeszcze, że Skra ma do rozegrania dwa zaległe mecze.
W minionej kolejce ostatnia w tabeli Politechnika Częstochowa wygrała z Jastrzębskim Węglem 3:1, ale na niewiele jej to się zdało, bo przedostatni dotąd Barkom Każany Lwów w takim samym stosunku odprawił InPost CHKS Chełm i do bezpiecznego miejsca Częstochowa znowu traci 4 punkty.
Na zakończenie 22. kolejki sensację sprawił walczący o utrzymanie Cuprum Stilon Gorzów, który na wyjeździe pokonał wicelidera, PGE Projekt Warszawa 3:0.
Dobrze, że Ślepsk Malow nie musi oglądać się za siebie, tylko patrzy w kierunku środka tabeli. Przed siatkarzami suwalskiej drużyny piekielnie trudne zadanie. We wtorek muszą pokonać wicemistrza Polski, aktualnego lidera. Ba, ale jak to zrobić, jeżeli Biało-Niebiescy przegrali z Jurajskimi Rycerzami ostatnie 9 spotkań, i to najczęściej w fatalnym stylu. Wystarczy przypomnieć ostatnie dwie, ubiegłoroczne porażki po 0:3 – w lutym 17:25, 15:25, 19:25 i w grudniu 14:25, 19:25, 18:25.
Pozostaje mieć nadzieje, że sprawdzą się porzekadła, że w siatkówce każdy mecz, a nawet każdy set to osobna historia, że każda seria kiedyś się kończy. Do PlusLigi, w której Ślepsk Malow występuje od sezonu 2029/2020, rok wcześniej wprowadził Wartę Zawiercie nie kto inny, jak Dominik Kwapisiewicz. Kończy on ponad 4-letnią pracę w Suwałkach, a w roli szkoleniowca Ślepka Malowu nigdy nie pokonał Zawiercian. We wtorek będzie miał ostatnią szansę.
Biało-Niebiescy potrafią wznieść się na wyżyny, co ostatnio udowodnili w pierwszych dwóch setach w Lublinie. Mimo że grali bez chorego Henrique Honorato, prowadzili z mistrzem Polski 2:0 w setach. We wtorek, w meczu z wicemistrzem, w którym grają reprezentanci Polski Mateusz Bieniek, były atakujący suwalskiego klubu Bartłomiej Bołądź i Bartosz Kwolek, muszą wykrzesać z siebie siły na trzy sety. Kibice powinni im w tym wydatnie pomóc.
Czy Ślepsk Malow po 5 latach, po raz pierwszy od marca 2021 znowu wygra z Aluronem Wartą CMC Zawiercie dowiedzą się Państwo śledząc naszą relacje na żywo. Zapraszamy we wtorek, 24 lutego od godz. 20:00.
Wojciech Drażba
Fot. Miłosz Kozakiewicz
Pary 23. kolejki
Wtorek, 24 lutego
Indykpol AZS Olsztyn – Bogdanka LUK Lublin 17:30
Ślepsk Malow Suwałki – Aluron CMC Warta Zawiercie 20:00
Środa, 25 lutego
Energa Trefl Gdańsk – InPost ChKS Chełm 17:30
PGE Projekt Warszawa – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 20:00
Cuprum Stilon Gorzów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 17 marca
Barkom Każany Lwów – PGE GiEK Skra Bełchatów 18 marca
Asseco Resovia Rzeszów – JSW Jastrzębski Wegiel 19 marca
Tabela
1 Aluron CMC Warta Zawiercie 47 pkt.
2 PGE Projekt Warszawa 43 pkt.
3 Indykpol AZS Olsztyn 39 pkt.
4 Bogdanka LUK Lublin 39 pkt.
5 Asseco Resovia Rzeszów 37 pkt.
6 JSW Jastrzębski Węgiel 33 pkt.
7 Energa Trefl Gdańsk 31 pkt.
8 PGE GiEK Skra Bełchatów 30 pkt.
9 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 29 pkt.
10 Ślepsk Malow Suwałki 25 pkt.
11 Cuprum Stilon Gorzów 23 pkt.
12 Barkom Każany Lwów 20 pkr.
13 InPost ChKS Chełm 20 pkt.
14 Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 16 pkt.








