Dzień wcześniej przyleciał do Polski wicemistrz świata, Bułgar Asparuh Asparuhov i we wtorek, 7 października Ślepsk Malow Suwałki mógł zaprezentować kadrę na nowy sezon PlusLigi. Biało-Niebiescy zamierzają zakończyć rozgrywki w czołowej ósemce.
Taki cel wytyczył m.in. Henryk Owsiejew, właściciel firmy Malow, w której siedzibie odbyła się prezentacja drużyny. Zadeklarował on, że w razie sukcesu, Malow dołoży 10 proc. do kwoty, którą już przeznaczył na funkcjonowanie zarządzającej klubem spółki MKS Ślepsk Malow Suwałki.
Drugim tytularnym sponsorem jest augustowskie przedsiębiorstwo Ślepsk, a trzecim Miasto Suwałki, które zapłaci dla siatkarskiego klubu za dwuletnią promocję 3,708 mln zł (1,854 mln z za sezon). Jeszcze więcej, bo 2,3 mln na 2025 rok przelało dla Ślepska Malowu Województwo Podlaskie.
- Zrobię wszystko, by przyszłorocznym budżecie kwota ta była jeszcze wyższa – zadeklarował uczestniczący w prezentacji Cezary Cieślukowski, przewodniczący Sejmiku. – Jesteście najlepszymi ambasadorami miasta i województwa – zwrócił się do drużyny, do której miał apel, aby w każdy meczu z siebie dawała wszystko, a kibicom – jak najwięcej emocji.
- Mamy jeszcze kilku sponsorów strategicznych – Auto Idea, Mlekpol i Bank Spółdzielczy w Suwałkach oraz 100 partnerów – mówił Wojciech Winnik, prezes Ślepska Malowu. – Tworzymy jeden z największych projektów sportowych w województwie. Myślę, z naszym budżetem plasujemy się w środku stawki PlusLigi.
Wojciecha Winnika cieszą sukcesy w pracy od podstaw, osiągane przez SUKSS Suwałki i Ślepsk Malow. Po raz pierwszy do reprezentacji kraju w kategoriach U12 – U16 powołanych zostało 5 zawodników, SUKSS grał w finałach Mistrzostw Polski i młodzików i juniorów młodszych.
Jest nadzieja, że za kilka lat do kadry plusligowca dołączą wychowankowie, jak 17-letni Bartosz Sawick (teraz w SMS Spała) czy Michał Wiśniewski, który podczas przygotowań zastępował uczestniczących w mistrzostwach świata przyjmujących Asparuha Asparuhova i Brazylijczyka Henrique Honorato.
Oprocz Asparuvova, na przyjęcie przyszedł Francuz Joachim Panou, a do środka utytułowany Amerykanin David Smith. Są nowi rozgrywający Kamil Droszyński i Karol Jankiewicz, zastępujący kontuzjowanego Jakuba Macyrę środkowy Marcin Grzeszczak i i libero Bartosz Mariański. Wespół z Bartoszem Filipiakiem, Brazylijczykiem Henrique Honorato, mistrzem Uniwersjady Antonim Kwasigrochem, Argentyńczykiem Joaquinem Gallego, najlepszym środkowym turnieju Ligi Narodów, Dawidem Wierzbickim i Jakubem Kubackim nowi mają stworzyć silniejszy, zwłaszcza w ataku i lepiej blokujący zespół.
Na papierze wygląda to bardzo dobrze. W praktyce trener Dominik Kwapisiewicz nie miał jeszcze sposobności skorzystać z pełnego składu.
- Myślę, że po 3-4 kolejkach spotkań będę mógł ocenić potencjał zespołu – przewiduje szkoleniowiec Biało-Niebieskich.
Pierwszy mecz nowego sezonu Ślepsk Malow rozegra u siebie 21 października (wtorek) o godz. 17:30 z Asseco Resovią Rzeszów.
Wcześniej w najbliższy piątek i sobotę suwalska drużyna w Węgorzewie rozegra sparingi z Indykpolem AZS Olsztyn, a w następny czwartek i piątek będzie gospodarzem Memoriału Józefa Gajewskiego, na który przyjadą Voru z Estonii, Barkom Kazany Lwów i InPost ChKS Chełm, beniaminek PlusLigi.
Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl










