Siedem lat temu, zaraz po awansie do PlusLigi, suwalski klub sprowadził z USA Josha Tuanigę, który był podstawowym rozgrywającym przez trzy sezony. Przez kolejne trzy grą Biało-Niebieskich dyrygował "Maradona siatkówki", Argentyńczyk Matias Sanchez.
W barwach Ślepska Malowu obaj debiutowali w PlusLidze, a teraz suwalski klub sięga po zawodnika, który wraca do polskiej ligi, który współpracował już z trenerem Piotrem Grabanem, wówczas asystentem w Projekcie Warszawa.
Angel Trinidad de Haro, doświadczony reprezentant Hiszpanii o miejsce w wyjściowym składzie suwalskiej ekipy powalczy z Karolem Jankiewiczem, który zostaje w klubie na kolejny sezon.
33-letni rozgrywający, urodzony w Marbelli, to siatkarz o bogatym, międzynarodowym dorobku. Karierę rozpoczynał w Hiszpanii (CyL Palencia, Unicaja Almería), a od 2013 roku konsekwentnie budował swoją pozycję na europejskich parkietach. Reprezentował włoskie kluby - Tonno Callipo Vibo Valentia oraz Gioiella Prisma Taranto, niemieckie TV Ingersoll Bühl i Berlin Recycling Volleys, belgijskie Knack Roeselare, francuskie Tours VB i Arago de Sète oraz hiszpański Club Voleibol Guaguas. W swoim CV ma mistrzostwo Hiszpanii, Francji i Niemiec, dwa tytuły mistrza Belgii, liczne krajowe puchary, a także indywidualne wyróżnienie dla najlepszego rozgrywającego włoskiej Serie A1 w sezonie 2023/2024.
Z PlusLigą Hiszpan przywitał się w sezonie 2020/2021, gdy trafił do Warszawy i spędził w stolicy dwa lata, sięgając wraz z drużyną po brązowy medal mistrzostw Polski. Teraz, po kilku sezonach spędzonych za granicą, Trinidad de Haro wraca do polskiej elity - tym razem w biało-niebieskich barwach.
- Ángel to rozgrywający najwyższej próby, którego doświadczenie i klasa nie podlegają dyskusji - przekonuje Wojciech Winnik, prezes Ślepska Malowu. - Ogromnie cieszy nas jego powrót do PlusLigi po trzyletniej przerwie. Przez ten czas nabrał cennego doświadczenia w europejskich ligach i wraca do krajowej elity z zupełnie nową energią, którą - jestem o tym przekonany - zarazi całą drużynę. Cieszy mnie również postawa Karola Jankiewicza w ostatnich miesiącach. To zawodnik, który pokazał niesamowity, biało-niebieski charakter i wolę walki o plac gry, co z powodzeniem mu się udało. Obecność obu rozgrywających to dla nas duża wartość - życzę im wspaniałej, zdrowej rywalizacji o wyjściowy skład - dodaje Wojciech Winnik.
Angel Trinidad de Haro jest ósmym i ostatnim już nowym zawodnikiem, ktorego oficjalnie zaprezentował suwalski klub. Wcześniej Ślepsk Malow informował o transferach atakującego Maksymiliana Łysonia, środkowych - Pawła Pietraszko i Łukasza Usowicza, przyjmujących - Ingnacio Luengasa (Argentyna), Moritza Reicherta (Niemcy) i Marcela Hendzelewskiego oraz libero Maksymiliana Graniecznego.
Ta ósemka dołączy do sześciu graczy, którzy pozostali w zespole - Karola Jankiewicza (rozegranie), Bartosza Filipiaka (atak), Asparucha Asparuchowa (przyjęcie), Jana Nowakowskiego i Jakuba Macyry (środek bloku) oraz Bartosza Mariańskiego (libero).
Pod wodzą nowego trenera, Piotra Grabana 3 sierpnia Biało-Niebiescy rozpoczną przygotowania do rozgrywek, które mają im przynieść długo wyczekiwane miejsce w fazie play-off.
Wojciech Drażba
Źródło i fot. Ślepsk Malow Suwałki








