17.01.2022

Dominik Kwapisiewicz nowym trenerem Ślepska Malowu Suwałki. To szczęśliwy dla nas szkoleniowiec

Dominik Kwapisiewicz został nowym trenerem Ślepska Malowu Suwałki. Umowa z 42-letnim szkoleniowcem będzie obowiązywała do zakończenia tego sezonu.

Dominik Kwapisiewicz, który zastąpił Andrzeja Kowala, jest doskonale znany suwalskim kibicom. Do Suwałk przyjeżdzał jeszcze w czasach 1 Ligi jako trener Jadaru Radom, KPS-u Siedlce i Aluronu Warty Zawiercie, z którą w sezonie 2016/2017 po pięciomeczym finale play-off ze Ślepskiem zdobył mistrzostwo 1 Ligi, a po zwycięskich barażach z AZS-em Częstochowa awansował do PlusLigi.

Po awansie do elity, Dominik Kwapisiewicz przestał być piewszym trenerem. Został asystentem najpierw Emanuele Zaniniego, a następnie Marka Lebedew'a. W lutym 2020, po zwolnieniu tego ostatniego, gościł w Suwałki Arenie w roli głównego szkoleniowca Warty (na zdjęciach) a jego zespół przegrał z drużyną Andrzeja Kowala 1:3.

W poprzednim sezonie Dominik Kwapisiewicz był asystentem Igora Kolakovicia, a kiedy przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek otrzymał propozycje pełnienia innej roli w sztabie, rozstał się z klubem z Zawiercia. Podjął się roli team menagera w najlepszym klubie Europy - w Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i jednocześnie prowadził filialną drużynę ze Strzelc Opolskich.

Dla nas Dominik Kwapisiewicz jest tym trenerem, który przekonał, że w siatkówce wszystko jest możliwe, a cuda zdarzają się nawet dwukrotnie.

W październiku 2010 roku, kiedy trenował Jadar, w trzecim secie meczu Pucharu Polski radomianie prowadzili ze Ślepskiem w suwalskiej hali OSiR 24:18. Przegrali tego seta 24:26 i mecz, odpadli z rozgrywek.

- Gdyby głupota miała skrzydła, wracalibyśmy do domu samolotem, a nie autokarem - podsumował spotkanie.

Sześć lat później, w styczniu 2017 roku, w Święto Trzech Króli głupota znowu dostała skrzydeł, cud się powtórzył. Trenowana przez Dominika Kwapisiewicza Aluron Virtu Warta Zawiercie wygrywała w Suwałkach ze Ślepskiem 2:1 w setach, w czwartym prowadziła 24:18 i wydawało się, że za chwilę zepchnie Biało-Niebieskich z pozycji lidera tabeli 1 Ligi. W pole zagrywki powędrował atakujący Biało-Niebieskich Wojciech Winnik, Biało-Niebiescy wygrali tę partię 26:24, a potem tie-breaka i mecz 3:2.

Dominik Kwapisiewicz zemścił się póżniej za tę porażkę w finale play-off 1 Ligi. Teraz w Suwałkach spróbuje udowodnić, że stać go na sukcesy także w PlusLidze. Na początek otrzymał od prezesa Wojciecha Winnika zadanie utrzymania Ślepska Malowu w najwyższej klasie rozgrywkowej.

- Cel jest jasny i dlatego związaliśmy się umową na tak krótki termin - tłumaczy prezes Ślepska Malowu. - Jeżeli po 26 kolejkach spotkań, na zakończenie sezonu zasadniczego drużyna prowadzona przez Dominika Kwapisiewicza będzie wyżej niż na 14. miejscu w tabeli, usiądziemy i porozmawiamy o przyszłości - mówi Wojciech Winnik.

Tekst i fot. Wojciech Drażba 


udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
05.21.2022 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.6016 4.6946
USD 0.00% 4.3589 4.4469
GBP 0.00% 5.4425 5.5525
CHF 0.00% 4.4852 4.5758
20.05.2022

Kierowca kat. C

Dodaj nowe ogoszenie