20.09.2016

Górnik Zabrze - Wigry Suwałki 0:2. Zagramy w ćwierćfinale Pucharu Polski

Biało-niebiescy tworzą historię. Po golach Kamila Zapolnika i Kamila Adamka pokonali w Zabrzu 2:0 słynnego Górnika, 6-krotnego zdobywcę trofeum i i awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski.

26 października i 30 listopada Wigry zagrają mecz i rewanż z GKS Jastrzębie, a stawką będzie półfinał Pucharu Polski.

Pierwsze w historii spotkanie Górnika i Wigier dostarczyło wspaniałych emocji. Obie drużyny wiedziały już, kto będzie ich ćwierćfinałowym rywalem i że po przejściu 1/8 finału będą faworytem dwumeczu z ekipą z Jastrzębia Zdroju.

Trener gospodarzy Marcin Brosz wystawił najsilniejszy skład, który w ostatnich trzech meczach ligowych zanotował dwie wygrane i remis.

Dominik Nowak, szkoleniowiec suwalskiej drużyny, która do Zabrza dojechał prosto z Nowego Sącza, dokonał aż siedmiu zmian w porównaniu z ostatnim meczem z Sandecją. Tylko jedna była podyktowana urazem. Z tego powodu nie zagrał jedynie Damian Kądzior. Szkoleniowiec Wcześniej tłumaczył nam, że zmiennicy nie ustępują jakością i że tak samo przecież postąpił w 1/16 finału w wygranym 2:1 meczu z Bruk-Bet Termalicą. Nie pomylił się, biało-niebiescy na wyjeździe poradzili sobie z dopingowanym przez ponad 7 tysięcy fanów Górnikiem, który wcześniej wyeliminował warszawską Legię.

Wigry przerwały serię trzech porażek w lidze, no i po raz pierwszy wygrali mecz, transmitowany przez ogólnopolską telewizję! Zdjęli z siebie telewizyjną klątwę, pokazali się kibicom w całym kraju z jak najlepszej strony.

Zajmujący 11. miejsce w I lidze zabrzanie od razu rzucili się na trzecie w tabeli Wigry. Po kwadransie Dawid Plizga uderzył z daleka minimalnie niecelnie, a piłka odbiła się od reklamy na tylną siatkę i niektórzy, zmyleni kibice wybuchnęli przedwczesną radością. Gracze Górnika od początku nie przebierali w środkach, Szymon Matuszek i Eric Grendel brutalnie potraktowali Adriana Karankiewicza i Kamila Zapolnika.

Kolejny faul Grendela, tym razem na Łukaszu Wrońskim, srogo zemścił się już na Ślązakach. Z rzutu wolnego płasko, pod nogami zawodników skaczących w murze, strzelił Rafał Augustyniak, a zaskoczony Grzegorz Kasprzik, który obchodził właśnie urodziny, odbił piłkę przed siebie. Na to tylko czekał Kamil Zapolnik, który z bliska wpakował piłkę do siatki. Przypomnijmy, że "Zapol" zdobył też gola w meczu z Termalicą.

- Zaczęliśmy dobrze, ale straciliśmy gola po stałym fragmencie gry - narzeka Adam Danch, kapitan Górnika. - Potem graliśmy piłką, ale waliliśmy głową w mur. Graliśmy, graliśmy, ale nic z tego nie wynikało.

Zabrzanie próbowali odrobić stratę, ale nie mogli sobie poradzić z dobrze zorganizowaną obroną przyjezdnych. Po raz pierwszy parę stoperów stworzyli Tomasz Jarzębowski i Rafał Remisz, a przed nimi dostępu do bramki Karola Salika bronili Adrian Karankiewicz i Rafał Augustyniak.

Jeszcze przed przerwą to Wigry mogły zdobyć jeszcze dwie bramki. Po pięknej akcji Franka Adu Kwame i dośrodkowaniu Łukasza Wrońskiego silnie uderzył grający tym razem na prawej obronie Jakub Bartkowski, ale Kasprzik był na posterunku. Obok bramki gospodarzy przymierzył zaś z wolnego Damian Gąska.

W drugiej połowie suwalczanie nastawili się na kontry i zaraz po wznowieniu gry wypracowali sobie świetną okazję. Zmarnował ją Kamil Zapolnik, który zamiast strzelać, mógł podać do zupełnie niepilnowanego Łukasza Wrońskiego. Z upływem minut suwalczanie jeszcze bardziej się cofnęli, ale Karol Salik byl praktycznie bezrobotny.

- Gracze Górnika dłużej byli przy piłce, ale już ostatnie Mistrzostwa Europy pokazały, że nie trzeba utrzymywać się przy piłce aby wygrać meczpolega - żartuje Tomasz Jarzębowski, kapitan Wigier. - Ogromnie się cieszymy, ale muszę ochrzanić Kamila Adamka, że zmarnował jedną stuprocentową sytuację.

Adamek, który w tym sezonie zdobył już pięć goli w lidze i jedna w pucharze, wszedł na boisko w 80 minucie i zaraz mógł podwyższyć wynik. Świetnie rozegrał piłkę z Miłoszem Kozakiem i w sytuacji sam na sam z Kasprzikiem z dosyć ostrego kąta strzelił tuż obok dalszego słupka.

Minutę przed końcem Adamek już się nie pomylił. Jego uderzenie zostało zablokowane, ale fatalny błąd popełnił stoper Górnika Bartosz Kopacz, który skiksował i przelobował swojego bramkarza. Snajper Wigier miał przed sobą pustą bramkę i bezlitośnie przesądził o losach meczu.

W ekipie Wigier i w dziewięcioosobowej grupce kibiców z Suwałk zapanowała euforia.

- Cieszę się, że pomogłem drużynie - mówi Kamil Adamek. - Górnik może i przeważał, ale to my mieliśmy klarowniejsze sytuacje i wygraliśmy zasłużenie.

Słowa suwalskiego superstrzelca potwierdzają statystyki. Gracze Górnika oddali na naszą bramkę 17 strzałów, ale ani jednego celnego! Suwalczanie strzelali 15 razy, w tym sześciokrotnie celnie.

- Cieszy awans, mecze z GKS Jastrzębie, który wyeliminował drużynę z ekstraklasy, na pewno będą bardzo ciężkie - mówi Tomasz Jarzębowski. - Najważniejsze, że się przełamaliśmy. Teraz musimy wygrać sobotni rewanż z Górnikiem w lidze.

Rozpoczynający się o godz. 19 na stadionie przy ul. Zarzecze mecz z drużyną z Zabrza, która nie rezygnuje z szybkiego powrotu do ekstraklasy, zapowiada się ekscytująco.

Wojciech Drażba 

 Mecz 1/8 finału Pucharu Polski

Górnik Zabrze - Wigry Suwałki 0:2 (0:1) 

Bramki: 0:1 - Kamil Zapolnik 24, 0:2 - Kamil Adamek 89. 

Żółte kartki: Grendel, Ćerimagić, Kopacz (Górnik) - Wroński, Karankiewicz, Augustyniak (Wigry). Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin). Widzów: 7126. 

Górnik: Grzegorz Kasprzik - Maciej Ambrosiewicz,  Bartosz Kopacz,  Adam Danch,  Rafał Kurzawa, - Dawid Plizga (22 Łukasz Wolsztyński),  Szymon Matuszek,  Mariusz Przybylski (46Grzegorz Kasprzik Aleksander Kwiek),  Erik Grendel, Armin Ćerimagić (67 Igor Angulo),  Szymon Skrzypczak. 

Wigry:  Karol Salik - Jakub Bartkowski,  Rafał Remisz,  Tomasz Jarzębowski, Frank Adu Kwame, Łukasz Wroński (69 Miłosz Kozak), Rafał Augustyniak, Adrian Karankiewicz,  Damian Gąska, Kamil Zapolnik (80 Kamil Adamek), Kuku (54 Mateusz Radecki). 


udostępnij na fabebook
21.09.2016, 12:15:13

Kibic

GRATULACJE DLA CAŁEGO ZESPOŁU!!!

Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
10.08.2026 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2226 4.3080
USD 0.00% 3.6134 3.6864
GBP 0.00% 4.8314 4.9290
CHF 0.00% 4.5222 4.6136
06.10.2026

NAUCZYCIEL BHP!

Dodaj nowe og³oszenie