Pomimo trochę słabszej postawy lider podlaskiej III-ligi siatkarzy AZS PWSZ Sprint Płociczno-Tartak odniósł drugie zwycięstwo nie tracąc seta. Tym razem na własnym parkiecie pokonał Start Szepietowo 3:0 (25:20, 25:15, 25:22).
Przed siatkarzami w tym roku jeszcze jeden mecz z drugim w tabeli zespołem, drużyną BAS Białystok.
- Cieszą punkty, nieco mniej gra. W tym roku czeka nas jeszcze pojedynek z wiceliderem BAS Białystok. Nie ukrywam, że liczę na wygraną, choć nie będzie łatwo – mówi Arkadiusz Kawałek, trener Sprintu.








