Ponad 200 licencjonowanych trenerów i instruktorów piłki nożnej pracujących w podlaskich klubach sportowych przyjechało w sobotę na Stadion Miejski w Białymstoku. Okazją było szkolenie zorganizowane przez Podlaski Związek Piłki Nożnej.
Konferencje odbywają się raz w roku i cieszą się olbrzymim zainteresowaniem.
- W tym roku udało nam się zaprosić specjalistów z „górnej półki”. To nazwiska uznane w Polsce, ale też poza granicami kraju – mówi Sławomir Kopczewski, prezes Podlaskiego Związek Piłki Nożnej. – Mam nadzieje, że program i wykładowcy, których udało się nam zaprosić, będą inspiracją do naszej trenerskiej pracy. Od każdego z tych wykładowców, którzy przyjechali do Białegostoku, można się czegoś dowiedzieć, nauczyć, każdy z nich jest wzorem do naśladowania, mamy tu wybitne postacie.
Na zaproszenie prezesa Kopczewskiego do Białegostoku przyjechali: Paweł Grycmann (były piłkarz, trener, wykładowca na śląskim AWF, edukator PZPN), Radosław Mozyrko dyrektor akademii Legii Warszawa, wcześniej pracujący m.in. w Manchesterze United, Nottingham Forest i angielskiej federacji, Miłosz Stępiński, trener pierwszej narodowej reprezentacji kobiet, analityk piłkarski, trener, doktor nauk o kulturze fizycznej, wykładowca dla trenerów w Polsce i w Niemczech, Krzysztof Paluszek, dyrektor Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie Lubin, Stefan Majewski, (wielokrotny reprezentant Polski, dyrektor sportowy Polskiego Związku Piłki Nożnej), Czesław Michniewicz. trener i były piłkarz, selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21.
Podczas konferencji prezes Kopczewski wręczył okolicznościowe grawertony zasłużonym podlaskim trenerom.
- To osoby, które osiągnęły bardzo dużo i zrobiły wiele dla rozwoju podlaskiej piłki – mówił prezes Kopczewski. – Od nich możemy się dużo nauczyć.
Uhonorowani zostali: Grzegorz Szerszenowicz, Mirosław Mojsiuszko, Jerzy Bokuć, Leszek Piwko, Ryszard Karalus, Jerzy Szydłowski, Janusz Walczak, Tadeusz Daszyński, Henryki Kamiński, Mieczysław Sobolewski, Cezary Pułaski, Bogdan Kucharski, Andrzej Pietrzyk, Adam Popławski, Janusz Kaczmarz.
- Zwracam się do moich młodszych kolegów - mówił wyróżniony trener Tadeusz Daszyński. – Oczywiście szkolenie jest ważne , wynik też jest bardzo ważny, bo z niego jesteśmy rozliczani. Ale pamiętajcie też, że równie ważne by w tym wszystkim, w naszej pracy być człowiekiem i wychowawcą. Nie ważne czy pracujecie z małymi chłopcami, starszymi czy seniorami. Odgrywacie bardzo ważną rolę w życiu tych chłopaków i nie zapominajcie o tym.
Źródło: Podlaski ZPN








