Wspaniale rozpoczęły się dla nas Młodzieżowe Mistrzostwa Świata IMMAF (International Mixed Martial Arts Federation) w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W 17-osobowej reprezentacji Polski kadetów znalazło się aż dwóch zawodników Berserkers Team Suwałki – Dawid Bałtrukanis i Kornel Słabiński, którzy do Abu Zabi i Al Ain wyruszyli pod opieką klubowego trenera Miłosza Staśkiewicza.
Pierwszy dzień zawodów upłynął na aklimatyzacji, ostatnich przygotowaniach i zrzucaniu zbędnych 200-300 gramów.
Drugiego dnia mistrzostw, kiedy do rywalizacji stanęli zawodnicy 14-15-letni, olbrzymi sukces odniósł Dawid Bałtrukanis, który po stoczeniu 5 niesamowitych walk zdobył srebrny medal w kategorii do 52 kg.
– Każda z walk była próbą charakteru, wytrzymałości i serca do walki. W trakcie turnieju mieliśmy trudne momenty – krótkie przerwy między walkami, przemęczenie, momenty zwątpienia… Ale właśnie wtedy wydarzyło się coś wyjątkowego – relacjonuje Miłosz Staśkiewicz. - Dawid odrodził się jak feniks. Przypomniał sobie, po co tu jest. Zagrało serce. Zagrała dusza wojownika. I to wszystko sprawiło, że dziś jesteśmy z niego cholernie dumni – dodaje suwalski szkoleniowiec.
W czwartek będziemy trzymać kciuki za Kornela Słabińskiego, brązowego medalistę tegorocznych Mistrzostw Europy 12-13-letnich kadetów z Belgradu.
WD
Fot. Miłosz Staśkiewicz








