W białostockim Hotelu Gołębiewski władze województwa, a także Augustowa, Białegostoku i Suwałk spotkali się ze sportowcami, którzy reprezentowali województwo na Letnich Igrzyskach Olimpijskich i Paraolimpiadzie w Rio de Janeiro.
Spotkanie, w którym uczestniczyli także uczniowie szkół i klas sportowych z Białegostoku i Suwałk było okazją do podziękowania sportowcom i ich trenerom za godne reprezentowanie Polski i regionu
W gronie olimpijczyków były m.in. zawodniczka Hańczy Suwałki Maria Magdalena Andrejczyk, czwarta oszczepniczka IO w Rio, a wśród paraolimpijczyków wicemistrz z Rio w tenisie stołowym na wózkach Rafał Czuper z Raczek i pływaczka z Suwałk Joanna Mendak.
- Chciałbym podziękować za to, że dziś możemy wszyscy wspólnie jeszcze raz przeżywać te emocje – zwracając się do olimpijczyków mówił marszałek Jerzy Leszczyński. - Godnie reprezentowaliście nie tylko Polskę, ale też i nasze województwo podlaskie. Powinniśmy promować sport, również ze względu na zdrowie, a wy jesteście najlepszym przykładem tego, jak to robić. Dzisiejsza gala pokazała, że województwo podlaskie stawia na sport. Życzę wam dalszych sukcesów i dziękuję raz jeszcze.
W gronie nagrodzonych znaleźli się olimpijczycy: Maria Magdalena Andrejczyk i jej trener Karol Sikorski – lekkoatletyka (LUKS Hańcza Suwałki), Adam Cwalina – badminton (SKB Litpol-Malow Suwałki), Edyta Dzieniszewska Kierkla – kajakarstwo (Sparta Augustów) i paraolimpijczycy: Rafał Czuper – tenis stołowy (PSSON „START” Białystok) oraz suwalczanka Joanna Mendak – pływanie (PSSON „START” Białystok).
Po spotkaniu w Hitelu Gołębiewskim sporotwcy i goście przejechali do Kiermus k. Tykocina gdzie uroczyście otwarto pierwszą w województwie Aleję Olimpijską, przy której swoje dęby posadzili m.in. Rafał Czuper i Joanna Mendak.
Andrejczyk na posadzenie swojego dębu musi poczekać.
Oszczepniczka Hańczy rozpoczęła właśnie studia na anglistce Uniwersytetu w Białymstoku.
- Mam nadzieję, że to będzie dobry przykład na to, że ludzie, którzy odnoszą sukcesy również w sporcie mogą studiować, a my możemy im w tym pomagać, a przy okazji troszeczkę pogrzać się w blasku sukcesów sportowych – witają olimpijkę w gronie studentów UwB mówił dr hab. Robert Ciborowski. - Mam nadzieję, że się pani nie zawiedzie, a my zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby mogła pani spokojnie poświęcać tak samo dużo czasu na sport, co i na studiowanie.
- Jestem pewna swojego wyboru – odpowiedziała Andrejczyk. - Podjęłam go świadomie. I jestem z niego zadowolona. Kiedyś marzyłam o architekturze, ale jestem świadoma tego, że ten kierunek bardzo ciężko pogodzić ze sportem, a ja jestem osobą, która poświęca się czemuś w stu procentach. Anglistyce będę mogła się poświęcić tak samo dużo czasu, co trenowaniu. Sport uczy dużej dyscypliny i dzięki temu potrafię sobie ułożyć dzień tak, żeby mieć czas na trening, naukę, zajęcia czy spotkania z przyjaciółmi.
Źródło wrota.podlasia.pl








