Na zakończenie debiutanckiego sezonu w II lidze piłki ręcznej mężczyzn KS Szczypiorniak Niedźwiedzie Suwałki przegrał we własnej z Włókniarzem Konstantynów 21:42 (11:17).
Podobnie jak w większości spotkań, suwalscy szczypiorniści podjęli walkę do przerwy, a po zmianie stron opadli z sił. To wynik kontuzji i wąskiej kadry zespołu, z którą największy problem był w wyjazdowych meczach. Do tego dołóżmy brak doświadczenia, ograniczone możliwości treningowe, bo w większości hal nie wolno używać kleju do piłek i będziemy mieli główne przyczyny tego, że suwalski beniaminek poniósł komplet 12 porażek, zanotował bilans bramkowy 255:465.
W Grupie 3 rywalizowało 7 klubów z Lubelskiego, Świętokrzyskiego, Łódzkiego i Podlaskiego. Niedźwiedzie mierzyły się z SPR Wisłą Sandomierz, MKS-em Biłgoraj, Szczypiorniakiem Dąbrowa Białostocka, Padwą Zamość, Włókniarzem Konstantynów i MOKS-em Słoneczny Stok Białystok.
Naszych zawodników trzeba pochwalić za ambicję i zaangażowanie, a rzęsiste oklaski należą się kibicom. Byłoby ich jeszcze więcej, gdyby nie to, że dwukrotnie godziny meczów Niedźwiedzi w hali OSiR pokryły się ze spotkaniami piłkarzy Wigier na Zarzeczu, a jedno domowe spotkanie trzeba było rozegrać w hali Lega w Olecku, bo suwalskie obiekty były pozajmowane.
Pierwsze koty za płoty. Wielkie podziękowania dla grającego prezesa Adriana Czygiera, trenera, zawodników i wolontariuszy za to, że ligowa piłka ręczna w Suwałkach została reaktywowana, że klub szkoli grupy dziecięce i młodzieżowe. Daje to nadzieje, że w kolejnych sezonach będzie lepiej.
Wojciech Drażba
Fot. Suwalki24.pl

KS Szczypiorniak Niedźwiedzie Suwałki – Włókniarz Konstantynów 21 : 42 (11:17)
Niedźwiedzie: Bogusz Skubis – Michał Siemiaszko 5, Kamil Nieścier 2, Adrian Czygier 1, Wojciech Bobrowski, Robert Szwech 1, Adrian Zachar, Aleksander Czyż, Piotr Lebioda 3, Mateusz Warmus, Sebastian Ogórkis 8, Robert Jankowski, Paweł Jurkiun 1
Tabela

Tabela: ZPRP








