W niedzielny wieczór w meczu III ligi siatkarki SAS Sejny po niesamowicie dramatycznym meczu pokonały Salos Suwałki 3:2.
- To nie był łatwy mecz. Przeciwniczki postawiły poprzeczkę bardzo wysoko, grając wybitnie w obronie i nękając nas atomową zagrywką – relacjonuje sejneński klub.
Podopieczne trenera Jacka Zajkowskiego wygrały pierwszego seta 25:20. W drugim prowadziły już 20:13, ale Suwalczanki zdołały odwrócić losy tej partii.
Siatkarki Salos Suwałki poszły za ciosem. Trzeciego seta wygrały wysoko 25:17, a w czwartym prowadziły 22:20 i były bliskie odniesienia pierwszego zwycięstwa w sezonie, i to za 3 punkty.
- Prawdziwy charakter poznaje się jednak w trudnych chwilach! Nasze dziewczyny pokazały niesamowitą walkę, odrobiły straty i doprowadziły do tie-breaka! W piątym secie nie było już wątpliwości – pełna kontrola i zasłużone zwycięstwo! – cieszą się Sejnianki.
SAS wygrał tie-breaka 15:6.

- Dwa punkty zostały w Sejnach i są bezcenne w walce o podium III Ligi! Dziękujemy kibicom za wsparcie! Teraz przed nami najważniejsze wyzwania – wyjazd do Białegostoku na mecz z Orłami oraz starcie z Zambrowem. Walczymy do końca! – zapewniają siatkarki SAS Sejny.
Salos Suwałki natomiast na 1 marca ma zaplanowane spotkanie Agrosolar Orły Białystok, a 15 marca – z Optimą Hajnówka.
Niedziela, 22 lutego
SAS Sejny - SALOS Suwałki 3 : 2
(25:20, 21:25, 17:25, 25:23,15:6)
Agrosolar Orły Białystok - Tytani Białystok 2 : 3
(25:22, 21:25, 15:25, 25:15, 11:15)
Tabela
Źródła: SAS Sejny i Podlaski ZPS
Fot. SAS Sejny









