W 13., ostatnim meczu pierwszej rundy suwalski zespół odniósł trzecie zwycięstwo i drugie przed własną publicznością. To cieszy przed Świętami i Nowym Rokiem i, razem z efektami Walnego Zgromadzenia Udziałowców spółki zarządzającej klubem, daje nadzieje na lepszą rundę rewanżową PlusLigi.
Tydzień temu zajmujący wtedy ostatnią lokatę Ślepsk Malow pokonal w Suwałki Arenie beniaminka z Chełma 3:0 i odbił się od dna. W przedświąteczna sobotę, w kolejnym spotkaniu z sąsiadem w tabeli, w meczu z gatunku tych „o 6 punktów” wygrał z niewygodnym przeciwnikiem, Barkomem Każany Lwów 3:1 i zepchnął ukraińską ekipę z 10. miejsca.
Ślepsk Malow zanotował świetny początek,przy dobrych zagrywkach i atakach Bartosza Filipiaka uciekł na 5:1. Do tego dołożył blok, prowadził 18:13 i nie zdeprymował się, kiedy rywale zmniejszyli różnicę i zrobiło się 20:18. W końcówce znowu zaatkował Bartosz Filipiak, który został wybrany MVP spotkania, po pięknej obronie Bartosza Mariańskiego efektownie zaatakował Henrique Honorato i gospodarze wygrali seta 25:20.
W drugiej odsłonie przyjezdni podnieśli swój poziom, rozegrali się Wasyl Tupczij, Ilia Kowalow i Słowak Julius Firkal. Barkom cały czas prowadził, momentami nawet czterema punktami, ale za sprawą Asparucha Asparuchowa Biało-Niebiescy wyrównali na 22:22, wykorzystali błędy Lukasa Kampy oraz Firkala i wygrali 25:23. W setach było już 2:0.
Ekipa ze Lwowa nie załamała się takim obrotem sprawy i w trzecim secie znowu prowadziła - już od 2:1, dwupunktową przewagę zwiększyła na 13:10 i dociągnęła korzystny wynik do końca. Barkom wygrał 25:22 i zwiększył apetyt na doprowadzenie do tie-breaka.
W czwartym, nerowym na początku secie, było 5:3 dla Barkomu. Na szczęście pierwszą czteropunktową serią błysnęli gospodarze, za sprawą świetnych zagrywek Davida Smitha, to oni wyszli na 2 punkty przewagi - 7:5. Drugą taką serię Ślepsk zaliczył przy zagrywkach, w tym dwóch asach, Asparucha Asparuchowa i ze stanu 15:15 zrobiło się 19:14. Bułgarski wicemistrz świata atakiem o blok zakończyl tego seta wynikiem 25:20 i mecz 3:1.
- Bałem się tego spotkania, w pamięci miałem gładko przegrany z Barkomem finał Memoriału Józefa Gajewskiego – przyznaje Wojciech Winnik, prezes suwalskiego klubu. – Na szczęście z szatni wszyscy wyszli świetnie zmotywowani i możemy razem z kibicami i sponsorami cieszyć się ze zwycięstwa, które daje nam trochę spokoju.
Dzień wcześniej, w piątek 19 grudnia odbyło się Walne Zgromadzenie Udziałowców MKS Ślepsk Malow sp. z o.o. , które udzieliło absolutorium zarządowi z Wojciechem Winnikiem na czele i zaakceptowało plan finansowy na nowy sezon – od lipca 2026. To dobrze, bo już rozkręca się rynek transferowy.
W obecnym sezonie, którego mamy już półmetek, budżet Ślepska nadwyrężyły kontrakty z aż dwoma dodatkowymi zawodnikami, których trzeba było zatrudnić w miejsce kontuzjowanych Jakuba Macyry i Joachima Panou.
Wojciech Winnik zyskał spokój i ma chłodna głowę na przemyślenia w okresie świąteczno-noworocznym. O decyzjach, jakie podejmie, ma poinformować na początku stycznia.
Do dziewiątej w tabeli ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która dzisiaj sensacyjnie przegrała z InPostem ChKS-em Chełm 1:3, suwalski zespół traci 5 punktów, a z drugiej strony - ma tylko 3 punkty przewagi nad ostatnią drużyną w tabeli.
W materiale wideo o spotkaniu z Barkomem Każany Lwów i tym, co może nas czekać po Nowym Roku mówią trener Dominik Kwapisiewicz, prezes Wojciech Winnik i środkowy Ślepska Malowu Suwałki Jan Nowakowski.
Wojciech Drażba
Fot. Miłosz Kozakiewicz
Ślepsk Malow Suwałki – Barkom Każany Lwów 3:1
(25:20, 25:23, 22:25, 25:20)
MVP: Bartosz Filipiak
Ślepsk Malow: Jan Nowakowski 9, Karol Jankiewicz, Henrique Honorato 13, Bartosz Filipiak 26, David Smith 8, Asparuch Asparuchow 19, Bartosz Mariański (libero) oraz Jakub Rząca, Kamil Droszyński, Damian Wierzbicki
Barkom: Mousse Gueye 7, Ilia Kowalow 20, Lorenzo Pope 1, Lukas Kampa 2, Wladysław Szczurow 2, Wasyl Tupczij 19, Jarosław Pampuszko (libero) oraz Yamato Nakano, Julius Firkal 18, Andrij Rogożyn 1
Pozostałe wyniki i pary 13. kolejki
Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin 3 : 2
(22:25, 25:20, 30:28, 20:25, 15:11)
Piątek, 19 grudnia
PGE Projekt Warszawa – PGE GiEK Skra Bełchatów 3 : 1
(25:14, 31:29, 20:25, 25:18)
Sobota, 20 grudnia
Indykpol AZS Olsztyn – Asseco Resovia Rzeszów 3 : 1
(25:18,14:25, 27:25, 25:20)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – InPost ChKS Chełm 1 : 3
(34:32, 23:25, 21:25, 20:25)
Niedziela, 21 grudnia
Cuprum Stilon Gorzów – Jastrzębski Węgiel 14:45
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Energa Trefl Gdańsk 17:30
Tabela
1 PGE Projekt Warszawa 28 pkt.
2 Bogdanka LUK Lublin 27 pkt.
3 Aluron CMC Warta Zawiercie 27 pkt.
4 PGE GiEK Skra Bełchatów 27 pkt.
5 Asseco Resovia Rzeszów 26 pkt.
6 Indykpol AZS Olsztyn 25 pkt.
7 Jastrzębski Węgiel 21 pkt.
8 Trefl Gdańsk 18 pkt.
9 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 16 pkt.
10 Ślepsk Malow Suwałki 11 pkt.
11 Barkom Każany Lwów 10 pkt.
12 InPost ChKS Chełm 9 pkt.
13 Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 8 pkt.
14 Cuprum Stilon Gorzów 8 pkt.










