Chyba po raz pierwszy podczas przygotowań do sezonu ligowego, suwalski zespół wybrał się na południe kraju. W czwartek i piątek w Częstochowie rozgrywany jest Memoriał Janusza Sikorskiego.
Oprócz gospodarzy, biorą w nim udział właśnie Biało-Niebiescy, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz mistrz kraju, Aluron CMC Warta Zawiercie.
W czwartek podopieczni Piotra Grabana zmierzyli się z ZAKSĄ, którą prowadzi Andrea Giani, ostatnio oglądany podczas finału Mistrzostw Europy w roli selekcjonera reprezentacji Francji. Do suwalskiego zespołu dołączył uczestniczący w ME Niemiec Moritz Reichert (z nr 15), nie ma jeszcze Maksymiliana Graniecznego i Bułgara Aspara Asparuchowa. Ślepsk Malow zaczął dobrze, wygrał pierwszego seta. W drugim secie Biało-Niebiescy obronili trzy piłki setowe, w trzecim długo grali z ZAKSĄ punkt za punkt, a w czwartym przez sporą część seta utrzymywali kilkupunktową przewagę. W końcówkach więcej jakości zachowali jednak rywale i to oni zwyciężyli w całym spotkaniu w czterech. Ślepsk Malow uległ ZAKSIE 1:3 (25:20, 22:25, 20:25, 21:25).
W piątek 2 października, o godzinie 15:00 Ślepsk Malow Suwałki zmierzy się z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Memoriał zakończy spotkanie KS Norwid Częstochowa z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, które rozpocznie się o godzinie 17:30.

WD
Fot. Marek Osuchowski / KS Norwid Częstochowa








