Piękna pogoda, pełne trybuny i przede wszystkim bardzo zacięte, stojące na wysokim poziomie mecze – tak wyglądał ostatni dzień turnieju Grand Prix PGE, rozgrywanego na miejskiej plaży w Ustce. Suwalski zespół zakończył rywalizację na trzecim miejscu, a triumfatorem imprezy zostały CUK Anioły Toruń.
Sobotnie półfinały w siatkowce plażowej czterech na czterech rozpoczęły się od horroru w wykonaniu drużyn mających w nazwie Polską Grupę Energetyczną, sponsora imprezy. Trzeci w poprzednim halowym sezonie PGE Projekt Warszawa wygrał pierwszego seta z PGE GiEK Skrą Bełchatów, lecz bełchatowianie odrobili straty i w dramatycznym tie-breaku zwyciężyli 16:14.
Niespodzianką in minus dla suwalczan zakończył się natomiast pojedynek finalistów sprzed roku. Rok temu pierwszoligowe CUK Anioły Toruń przegrały w finale Grand Prix PGE ze Ślepskiem Malowem Suwałki. Tym razem torunianie zrewanżowali się, wygrali półfinał z Biało-Niebieskimi 2:0 i po raz drugi z rzędu stanęli przed szansą sięgnięcia po turniejowy triumf.
W meczu o trzecie miejsce suwalczanie, prowadzeni przez kapitana Bartosza Filipiaka, okazali się lepsi i zameldowali się na najniższym stopniu podium.
- Przede wszystkim bardzo się cieszymy, że możemy uczestniczyć w tym turnieju, bo mamy nowy zespół i możemy spędzić ze sobą trochę czasu w luźnej atmosferze, w przepięknym miejscu. Tym bardziej, że ostatni mecz rozegraliśmy pod koniec marca - komentował kapitan Ślepska Malowu Suwałki.
Finał stał na wysokim poziomie, a najlepszą drużynę Grand Prix PGE wyłonił dopiero tie-break. PGE GiEK Skra Bełchatów, która przyjechała do Ustki w składzie złożonym z nowych zawodników, wśród których był m.in. Igor Grobelny, tradycyjnie zaczęła nie najlepiej, za to torunianom wychodziło wszystko. Doskonale spisywał się Piotr Śliwka, młodszy brat kapitana reprezentacji Polski.
CUK Anioły wygrały wyraźnie pierwszego seta, w drugim miały trzy meczbole, ale bełchatowianie doprowadzili do tie-breaka. W nim prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, zawodnicy byli coraz bardziej zmęczeni, a w dramatycznej końcówce lepsza okazała się drużyna z TAURON 1. Ligi. Ostatni punkt zdobył Śliwka (17:15).
MVP turnieju został Piotr Śliwka - przypomnijmy, mistrz świata kadetów z 2021 roku i mistrz letniej Uniwersjady z ubiegłego roku.
Końcowa tabela Grand Prix PGE
- CUK Anioły Toruń
- PGE GiEK Skra Bełchatów
- Ślepsk Malow Suwałki
- PGE Projekt Warszawa
Źródło: Ślepsk Malow Suwałki
Fot. Piotr Sumara








