Gdyby trzecioligowe derby województwa zakończyły się wynikiem 8:2, mówilibyśmy o dobrej skuteczności obu zespołów. Wicelider z Suwałk wygrał różnicą tylko jednego gola, bo kapitalne spotkanie rozegrał występujący po raz pierwszy w bramce outsidera z Łomży Konrad Jałocha.
Doświadczony, 35-letni golkiper, który rozegrał 34 mecze w Ekstraklasie, grał w Legii Warszawa, do Suwałk przyjeżdżał z Arką Gdynia i GKS-em Tychy, a ostatnio na najwyższym poziomie występował w Stali Mielec, do ŁKS-u Łomża został potwierdzony ledwie wczoraj. W ostatnich dniach, po zmianie zarządu i dyrektora sportowego klubu, Łomżanie ściągnęli pięciu ogranych w wyższych ligach zawodników, spośród których najwartościowszym nabytkiem wydaje się być właśnie bramkarz.
- Konrad w pojedynkę jest w stanie zapewnić ŁKS-owi kilka punktów – ocenia Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier Suwałki.
- Wigry wygrały zasłużenie. Miały dwie poprzeczki, w kilku sytuacjach uratował nas Konrad Jałocha -przyznaje Maciej Tarnogrodzki, szkoleniowiec ekipy z Łomży. – Jednak i my stworzyliśmy przed przerwą dwie stuprocentowe okazje. Gdybyśmy je wykorzystali, wynik mógłby być inny.
Łomża, która w tym sezonie nie wygrała ani jednego z 15 wcześniej rozegranych meczów, liczyła na to, że w Suwałkach sprawi niespodziankę. Nic z tego, musi liczyć na poprawę skromnego dorobku za tydzień u siebie. W Suwałkach gospodarze od początku kontrolowali spotkanie i powinni prowadzić jeszcze przed upływem kwadransa. Po strzale głową Igora Wisniewskiego, piłka odbiła się od poprzeczki, a dobitkę fenomenalnie sparował Konrad Jałocha, który wyśmienitą interwencją popisał się też 20 minut później.
W 25 minucie po raz drugi w sukurs bramkarzowi ŁKS-u przyszła poprzeczka, w którą z bliska trafił Piotr Witasik. Konrad Jałocha miał furę szczęścia dwie minuty później, kiedy po dośrodkowaniu Kacpra Głowickiego z rzutu rożnego głowa przymierzył Konrad Magnuszewski, a piłka po koźle o centymetry minęła lewy słupek bramki.
Kibice i piłkarze Wigier wybuchnęli radością po półgodzinie gry. Rzut różny wykonywał tym razem Michał Bajdur, który podał na bliższy słupek na głowę Bartosza Gużewskiego, a ten pokonał wreszcie Konrada Jałochę.
- Muszę pochwalić nasz sztab szkoleniowy – cieszy się Arkadiusz Szczerbowski. – To zagranie zostało starannie wypracowane na treningach – podkreśla.
Jeszcze przed przerwą wynik powinni byli podwyższyć znajdujący się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kacper Noworyta i Kacper Rejterada, a po zmianie stron znakomite okazje mieli Kacper Głowicki, a także Szymon Skonieczny, któremu dwukrotnie przeszkodził Konrad Jałocha. Po rzucie rożnym i dośrodkowaniu minimalnie niecelnie strzelił głową Piotr Witasik
– Pochwały należą się wszystkim piłkarzom, a także kibicom, którzy znowu stworzyli wspaniałą atmosferę. Szkoda, że zobaczyli tylko jednego gola, ale nie mam nic przeciwko temu, żebyśmy ostatnie trzy spotkania, które nas czekają w tym roku wygrali 1:0 – kwituje trener Wigier.
W odróżnieniu od poprzedniej, w tej kolejce wygrywały drużyny z czołówki. Do lidera z Warszawy Biało-Niebiescy traca jedno oczko, a nad trzecią w tabeli Mazovią Mińsk Mazowiecki mają 4 punkty przewagi.
W najbliższą sobotę Wigry zakończą jesień meczem z Mławianką w Mławie, a za dwa tygodnie rozpoczną rundę rewanżową znowu na wyjeździe – spotkaniem z ŁKS-em II w Łodzi. Rok 2026 zamkną w ostatni weekend listopada, kiedy na Zarzeczu podejmą rezerwy Jagiellonii Białystok.
Pokazujemy gola i najgroźniejsze sytuacje. Spotkanie i szanse na kolejne trzy, ostatnie już w tym roku spotkania oceniają trenerzy - Maciej Tarnogrodzki (ŁKS Łomża) i Arkadiusz Szczerbowski (Wigry Suwałki)
Tekst i fot. Wojciech Drażba
Wigry Suwałki – ŁKS Łomża 1 : 0 (1:0)
Bramka: 1:0 – Bartosz Gużewski 32
Wigry: Mateusz Taudul – Kamil Pajnowski (59 Oliwier Kucharczyk), Piotr Witasik, Konrad Magnuszewski, Igor Wiśniewski (90 Bartosz Wasilewski), Bartosz Baranowicz Bartosz Gużewski (75 Patryk Jakubczyk), Michał Bajdur, Kacper Głowicki (59 Marcin Kluska), Kacper Rejterada (59 Szymon Skonieczny), Kacper Noworyta
ŁKS Łomża: Konrad Jałocha – Jerzy Toma, Łukasz Sychowicz (73 Kacper Kopyściański), Bartosz Krieger, Jakub Moćkun (73 Łukasz Kijek), Tymoteusz Klupś (63 Jakub Marcinkowski), Kyryło Knysh (46 Kacper Tarczyński), Błażej Lesicki, Kacper Kaczorowski (46 Kamil Bębenek), Andrii Jampol, Jakub Nowakowski
Pozostałe wyniki i para 16. kolejki
Piątek, 6 listopada
Warta Sieradz – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3 : 0 (0:0)
Sobota, 7 listopada
Wisła II Płock – Świt Nowy Dwór 1 : 4 (0:1)
Olimpia Zambrów – Jagiellonia II Białystok 2 : 1 (1:0)
Mazovia Mińsk Mazowiecki – Mławianka Mława 3 : 1 (1:1)
Olimpia Elbląg – Ząbkovia Ząbki 2 : 0 (1:0)
Pelikan Łowicz – KTS Weszło 0 : 1 (0:0)
Polonia Lidzbark Warmiński – KS CK Troszyn 4 : 2 (1:0)
Niedziela, 8 listopada
Widzew II Łódź – ŁKS II Łódź 12:00
Tabela
|
Lp. |
Drużyna |
M |
Pkt |
Bramki |
|
1 |
KTS Weszło Warszawa |
16 |
35 |
31 - 17 |
|
2 |
Wigry Suwałki |
16 |
34 |
31 - 15 |
|
3 |
Mazovia Mińsk Maz. |
16 |
30 |
39 - 29 |
|
4 |
Świt Nowy Dwór |
16 |
29 |
32 - 23 |
|
5 |
Warta Sieradz |
16 |
28 |
28 - 22 |
|
6 |
Ząbkovia Ząbki |
16 |
25 |
29 - 25 |
|
7 |
Wisła II Płock |
16 |
25 |
30 - 28 |
|
8 |
Pelikan Łowicz |
16 |
24 |
25 - 23 |
|
9 |
Olimpia Zambrów |
16 |
24 |
33 - 32 |
|
10 |
Olimpia Elbląg |
16 |
21 |
21 - 24 |
|
11 |
Jagiellonia II Białystok |
16 |
20 |
28 - 29 |
|
12 |
Widzew II Łódź |
15 |
19 |
28 - 25 |
|
13 |
Polonia Lidzbark |
16 |
18 |
29 - 31 |
|
14 |
ŁKS II Łódź |
15 |
18 |
27 - 30 |
|
15 |
Lechia Tomaszów |
16 |
17 |
25 - 33 |
|
16 |
Mławianka Mława |
16 |
14 |
29 - 44 |
|
17 |
KS CK Troszyn |
16 |
14 |
19 - 34 |
|
18 |
ŁKS Łomża |
16 |
4 |
16 - 36 |










