Po wygranych z KS Wasilków 2:0 i Żalgirisem Wilno 2:1, trzecią drużyną poprzedniego sezonu A Lygi, w swoim trzecim sparingu suwalski trzecioligowiec przegrał z FC Hegelmann Kowno, wicemistrzem Litwy.
Spotkanie zostało rozegrane w piłkarskiej hali w Mariampolu, w której Wigry miały przyjemność kilkukrotnie trenować na początku przygotowań. Ostatnio jednak Biało-Niebiescy trenowali na boisku SP 10.
- Hegelmann to bardzo ciężki przeciwnik i stanęliśmy przed trudnym wyzwaniem tym bardziej, że odczuwamy już trudy przygotowań – mówi Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier. – Hegelmann okazał się zdecydowanie silniejszy od Żalgirisu, częściej kontrolował przebieg spotkania niż my. Przegraliśmy i – mimo że to sparing – nie jest to przyjemne uczucie.
W pierwszej połowie wicemistrz Litwy atakował, ale sprezentował suwalskiej drużynie dwie okazje, których, jednak, nie wykorzystała. Zabrakło skuteczności.
- Po przerwie odwzajemniliśmy się i niestety szybko straciliśmy dwa gole – po rzucie roznym i kontrataku spowodowanym naszą stratą piłki - opowiada szkoleniowiec suwalskiej drużyny. – Na boisku było już 7 nowych piłkarzy, kolejnych wprowadziłem na ostatnie pół godziny.
Podobnie jak przed tygodniem w meczu z Żalgirisem, bramkarza Mateusza Taudula zastąpił w 60 minucie Maciej Aleksandrowicz. Michał Dębski, dotychczasowy drugi golkiper Wigier rozegrał dzisiaj sparing w barwach innej trzecioligowej drużyny, do której zostanie najprawdopodobniej wypożyczony do końca rudny wiosennej. Lepiej, żeby się ogrywał, się rozwijał, a nie siedział na ławce rezerwowych.
Wigry zdobyły honorowego gola w 81 minucie, kiedy Eryk Matus otrzymał podanie w polu karnym, ładnie przyjął i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał bramkarza kowieńskiej ekipy.
- Mieliśmy też okazje do wyrównania, ale zabrakło zimnej krwi – ocenia Arkadiusz Szczerbowski.
Następny sparing Wigry znowu zagrają w piłkarskiej hali w Mariampolu. W sobotę, 7 lutego o godz. 11:00 zmierza się z miejscową Suduvą, kolejnym zespołem litewskiej A Lygi, prowadzonym przez Donatasa Venceviciusa.
Wojciech Drażba
Fot. Wigry Suwałki
Wigry Suwałki – FC Hegelmann Kowno 1 : 2 (0:0)
Bramki: 0:1 – Kauszinis 48, 0:2 – Kazlauskas 50, 1:2 – Eryk Matus 81
Wigry: Mateusz Taudul (60 Maciej Aleksandrowicz) – Jakub Kwiatkowski (Eryk Matus – zmiana powrotna), Michał Ozga (46 Bruno Sowulewski), Kamil Pajnowski (46 Pavlo Berezyanskyi), Konrad Magnuszewski (46 Mateusz Machała), Eryk Matus (46 Dawid Zagórski), Jakub Witek (46 Jan Kaszkiel), Bartosz Gużewski (46 zawodnik testowany), Łukasz Święty (46 Przemysław Modzelewski), Filip Michałowski (46 Jakub Fronczak), Bartosz Guzdek (60 Oskar Jasielczuk)








