Cieszymy się, że nasi kibice, którzy mieli wielki udział w stworzeniu kapitalnego widowiska na Zarzeczu, mają dobry wieczór, dobry weekend – mówił po zakończeniu spotkania na szczycie Betclic 3 Ligi trener Wigier Arkadiusz Szczerbowski.
Dobre dni sympatycy Biało-Niebieskich przeżywają od 20 września, kiedy ich pupile pokonali Widzew II Łódź 6:3. Dzisiaj, bijąc lidera, odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu. W ostatnich 7 kolejkach zdobyli 19 punktów!
Piękną serię podopieczni Arkadiusza Szczerbowskiego notują mimo przeciwności, które tylko cementują zespół. Najpierw kontuzje Kamila Pajnowskiego i Igora Wiśniewskiego, później czerwone kartki Patryka Jakubczyka i Konrada Magnuszewskiego, kontuzje Kacpra Głowickiego, Bartosza Gużewskiego, Jakuba Fronczaka, wreszcie - w minioną środę na treningu - pechowe zerwanie więzadeł Filipa Michałowskiego, dla którego koledzy w meczu z liderem walczyli jak lwy i któremu na koniec mogli zadedykować zwycięstwo.
Mecz jesieni na Zarzeczu okazał się godny tego miana, stal na wysokim poziomie. Drużyna Klubu Towarzysko-Sportowego Weszło, w której wystąpili byli zawodnicy Wigier Bartosz Olszewski i Damian Pawłowski, zaczęła odważnie, była bardziej zdecydowana w ataku, ale nie stwarzała stuprocentowych sytuacji.
Wigry nie dały się zepchnąć, były nieco wolniejsze, ale bardziej konkretne przed i w polu karnym rywala. W 20 minucie Kacper Noworyta trafił w slupek, później pechowo na 10 metrze skiksował Kacper Rejterada.
Na prowadzenie gospodarze wyszli po pół godzinie. Na lewej tronie pola karnego gości zamieszali Kacper Głowicki i Michał Bajdur, piłka trafiła do Kacpra Noworyty, który technicznym uderzeniem pokonał Michala Kircuna.
Dziesięć minut później było już 2:0. Z prawej strony, strzałem z rzutu wolnego zza narożnika pola karnego wynik podwyższył Kacper Głowicki.
- W pierwszej połowie popełniliśmy błędy w obronie, która była wcześniej naszą mocną stroną, nie traciliśmy tylu bramek – ocenia Łukasz Ryczkowski, trener KTS Weszło, który w przerwie dokonał aż trzech zmian. – Jestem dumny z postawy zespołu w drugiej części, w której zepchnęliśmy gospodarzy do obrony i stworzyliśmy wiele okazji. 45 minut dobrej gry nie wystarczyło na więcej niż jednego gola. Musimy dawać z siebie więcej, bo patrzymy wyżej i chcemy wygrywać każdy kolejny mecz.
W drugiej połowie przyjezdni dyktowali przebieg wydarzeń, kolegami dobrze dyrygował Kongijczyk Fabien Luvale, ale i tę część Weszło przegrało 1:2. Honorową, jak się okazało bramkę, po tym jak w poprzeczkę trafił .. z dobitki głową zdobył Kamil Wiśniewski.
Wcześniej było jednak 3:0 dla Wigier. W 51 minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym, najszybciej przy piłce znalazł się Kacper Noworyta i zaliczył swoje drugie w tym spotkaniu trafienie.
Zapędy gości, którzy mocno dążyli do strzelenia kontaktowej bramki, w 90 minucie ostudził Patryk Jakubczyk, który precyzyjnym uderzeniem wykończył akcję prawą stroną innego rezerwowego, Igora Wiśniewskiego.
- Broniliśmy dobrze przez cały mecz, a bardzo ważnym momentem było dobre wejście w druga połowę i strzelenie trzeciej bramki – zauważa Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier. – Oprócz tego, że rzadziej byliśmy przy piłce, nic nam nie zagrażało. Drużyna jest mocno nastawiona na sukces, przed nami jeszcze jednak 20 meczów, prawdziwy maraton.
Biało-Niebiescy tracą już tylko 1 punkt do lidera. Znakomita passę postarają się kontynuować za tydzień w Tomaszowie Mazowieckim.
Tekst i fot. Wojciech Drażba
Wigry Suwałki – KTS Weszło Warszawa 4 : 1 (2:0)
Bramki: 1:0 – Kacper Noworyta 32, 2:0 – Kacper Glowicki 39, 3:0 – Kacper Noworyta 51, 3:1 – Kamil Wiśniewski 57, 4:1 – Patryk Jakubczyk 90
Wigry: Mateusz Taudul – Oliwier Kucharczyk, Piotr Witasik, Konrad Magnuszewski, Bartosz Baranowicz, Michał Bajdur, Bartosz Gużewski, Szymon Skonieczny (85 Olaf Gohlike), Kacper Głowicki (62 Patryk jakubczyk), Kacper Rejterada (62 Igor Wiśniewski), Kacper Noworyta (62 Bartosz Guzdek)
KTS Weszło: Michał Kircun – Bartosz Michalik (46 Kamil Wiśniewski), Jakub Wójcicki, Kacper Pietrzyk, Bartosz Olszewski (46 Jan Nawotczyński), Damian Pawłowski, Mikołaj Neuman (57 Maciej Firlej), Maciej Wilanowski (74 Mateusz Mazur), Fabien Luvale, Paweł Czułowski (46 Jan Kozdryk), Damian Winiarski
Pozostałe wyniki i para 14. kolejki
Sobota, 24 października
Wisła II Płock - Ząbkovia Ząbki 2 : 2 (2:2)
Mazovia Mińsk Mazowiecki - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3 : 1 (2:0)
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - KS CK Troszyn 3 : 0 (1:0)
Olimpia Elbląg - Jagiellonia II Białystok 0 : 0
Olimpia Zambrów - Mławianka Mława 1 : 1 (1:1)
Polonia Lidzbark Warmiński - ŁKS II Łódź 3 : 0 (2:0)
Warta Sieradz - Pelikan Łowicz 2 : 2 (1:0)
Niedziela, 25 października
Widzew II Łódź - ŁKS Łomża 12:00
Tabela
|
Lp. |
Drużyna |
M |
Pkt |
Bramki |
|
1 |
KTS Weszło Warszawa |
14 |
32 |
30 - 16 |
|
2 |
Wigry Suwałki |
14 |
31 |
30 - 13 |
|
3 |
Świt Nowy Dwór |
14 |
26 |
28 - 20 |
|
4 |
Mazovia Mińsk Maz. |
14 |
24 |
33 - 26 |
|
5 |
Pelikan Łowicz |
14 |
24 |
24 - 20 |
|
6 |
Ząbkovia Ząbki |
14 |
22 |
27 - 23 |
|
7 |
Wisła II Płock |
14 |
22 |
27 - 23 |
|
8 |
Warta Sieradz |
14 |
22 |
24 - 22 |
|
9 |
Olimpia Zambrów |
14 |
21 |
29 - 28 |
|
10 |
Olimpia Elbląg |
14 |
18 |
19 - 22 |
|
11 |
Jagiellonia II Białystok |
14 |
17 |
25 - 26 |
|
12 |
Widzew II Łódź |
13 |
15 |
22 - 21 |
|
13 |
Polonia Lidzbark |
14 |
15 |
24 - 27 |
|
14 |
ŁKS II Łódź |
14 |
15 |
24 - 28 |
|
15 |
Lechia Tomaszów Maz. |
14 |
14 |
23 - 30 |
|
16 |
Mławianka Mława |
14 |
14 |
23 - 30 |
|
17 |
KS CK Troszyn |
14 |
11 |
15 - 30 |
|
18 |
ŁKS Łomża |
13 |
3 |
12 - 30 |








