Suwalscy kibice dostali wreszcie to, co chcieli – wygraną po efektownej grze i dużą liczbę bramek. Ich zespół awansował na trzecie miejsce w tabeli.
- Rzadko się zdarza strzelić na wyjeździe 3 bramki i przegrać mecz – ocenia Paweł Ściebura, trener rezerw Widzewa, które miały dotąd tyle samo punktów, co Wigry. – Spotkanie momentami stało na wysokim poziomie, dobrze prezentowaliśmy się w pressingu, ale straciliśmy aż 6 goli, z czego połowa była kuriozalna.
Gospodarze także nastawili się na wysoki pressing. Przed suwalska publicznością zadebiutował wypożyczony z Jagiellonii Białystok Szymon Skonieczny, miejsce w ataku zajął Kacper Noworyta, do wyjściowej jedenastki na dobre wrócił Kacper Głowicki, który przejął od Michała Bajdura wykonywanie rzutów rożnych i wolnych, i ta trójka natychmiast zaczęła uprzykrzać życie przyjezdnym. Naciskany bramkarz gości już w 9 minucie popełnił fatalny błąd, który skwapliwie wykorzystał Kacper Noworyta, kopiąc piłkę do pustej bramki.
Po kwadransie gry Wigry podwyższyły prowadzenie. Z rożnego zacentrował Kacper Głowicki, odbitą piłkę z powrotem dośrodkował Kacper Rejterada, a efektownym strzałem pod poprzeczkę popisał się Oliwier Kucharczyk.
W żartach przypomnieliśmy maksymę trenera Czesława Michniewicza, że „2:0 to bardzo niebezpieczny wynik”, ale zaraz nie było nam do śmiechu. Napastnik Widzewa Szymon Sołtysiński z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie piłki ręką, zdobył kontaktowego gola, a w 38 minucie wyrównał, wykorzystując błąd suwalczan przy wyprowadzaniu piłki i sytuację sam na sam z Mateuszem Taudulem.
Na szczęście, gospodarze się nie załamali i końcówka pierwszej polowy znowu należała do nich. Po wrzutce w pole bramkowe Widzewa, piłki nie sięgnął Kacper Noworyta, ale uczynił to Oliwier Kucharczyk, który zdobył swojego drugiego gola i ponownie dał Wigrom prowadzenie. Do przerwy 3:2.
Po zmianie stron zaatakowali przyjezdni, którzy zmarnowali kontrę 4 na 2. W odpowiedzi znakomitej okazji nie wykorzystał Kacper Noworyta, po którego strzale głową piłka poszybowała nad poprzeczką.
Rezerwy Widzewa dopięły swego w 60 minucie, po bardzo składnej akcji. Był długi przerzut na lewa stronę, kierunkowe przyjęcie piłki i dośrodkowanie. Pierwszy strzał obronił Mateusz Taudul, ale przy dobitce Szymona Sołtysińskiego był już bezradny.
Wigry odpowiedziały błyskawicznie. Akcję Szymona Skoniecznego, ładnym zwodem i celnym strzałem w kierunku bliższego słupka wykończył Michał Bajdur. Na 5:3 z rzutu wolnego podwyższył Kacper Głowicki, który wykorzystał złe ustawienie muru i błąd bramkarza gości.
Zaraz rezerwy Widzewa musiały grać w osłabieniu. Po faulu i dyskusji z arbitrem, dwie żółte kartki obejrzał Szymon Sołtysiński i do hat-tricka dorzucił czerwień.
- Po tej czerwonej kartce Wigry już dominowały – nie kryje szkoleniowiec Widzewa.
Biało-Niebiescy podwyższyli na 6:3 w 82 minucie po akcji i strzale Olafa Gohlike. W poprzednich ośmiu meczach Wigry zdobyły 10 bramek i straciły 7. Jednym spotkaniem przełamały statystyki.
- Wolę się kupić na tych dobrych momentach i cieszę się, że w końcu strzeliliśmy więcej goli – mówi Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier. – Zmuszaliśmy rywala do błędów i je wykorzystywaliśmy. Ważne jest, żeby zdobywać przynajmniej jedna bramkę więcej od przeciwnika. Często powtarzałem piłkarzom, że chcę, żeby mecze na Zarzeczu były trochę takim piłkarskim rock and rollem i dzisiaj mogę powiedzieć, że ten rock and roll był.
Po kontuzjach do kadry Wigier wrócili Kamil Pajnowski i Igor Wiśniewski, po przerwie za czerwona kartkę wróci Patryk Jakubczyk. Rywalizacja o miejsce w składzie rośnie, oby taką skuteczność, ale lepszą grę w obronie suwalski zespół pokazał w najbliższą sobotę w wyjazdowym spotkaniu z Mazovią Mińsk Mazowiecki.
Tekst i fot. Wojciech Drażba
Poniżej pokazujemy gole i najciekawsze sytuacje oraz wypowiedzi trenerów - mecz oceniają Paweł Ściebura (Widzew II Łódź) oraz Arkadiusz Szczerbowski (Wigry Suwałki)
Wigry Suwałki – Widzew II Łódź 6 : 3 (3:2)
Bramki: 1:0 – Kacper Noworyta 9, 2:0 – Oliwier Kucharczyk 16, 2:1 – Szymon Soltysiński 24-karny, 2:2 – Szymon Sołtysiński 38, 3:2 – Oliwier Kucharczyk 41, 3:3 – Szymon Sołtysiński 60, 4:3 – Michał Bajdur 61, 5:3 – Kacper Głowicki 68, 6:3 – Olaf Gohlike 82
Czerwona kartka: Szymon Sołtysiński (Widzew, 70 minuta za dwie żółte - za faul i dyskusję z arbitrem)
Wigry: Mateusz Taudul – Oliwier Kucharczyk, Piotr Witasik, Konrad Magnuszewski, Bartosz Baranowicz (55 Marcin Kluska), Szymon Skonieczny (62 Olaf Gohlike), Kacper Rejterada (55 Filip Michałowski), Michał Bajdur, Bartosz Gużewski (62 Jakub Fronczak), Kacper Głowicki (75 Kamil Pajnowski), Kacper Noworyta
Widzew II: Jan Krzywański, Alan Knapek (80 Jakub Dryzner), Sebastian Zieleniecki, Daniel Tanżyna, Daniel Gryzio, Jan Głąb (52 Nikodem Stachowicz), Igor Busz, Filip Przybułek, Mikołaj Kopko, Paweł Kołodziejczyk (52 Mikołaj Czerniatowicz), Szymon Soltysiński
Wyniki pozostałych spotkań 9. kolejki
Piątek, 18 września
ŁKS Łomża – Ząbkovia Ząbki 0 : 2 (0:0)
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1 : 2 (0:2)
Sobota, 19 września
Jagiellonia II Białystok – ŁKS II Łódź 2 : 3 (1:1)
Mazovia Mińsk Mazowiecki – Wisła II Płock 3 : 2 (1:1)
Warta Sieradz – Olimpia Zambrów 2 : 2 (2:1)
Pelikan Łowicz – Polonia Lidzbark Warmiński 1 : 0 (1:0)
KTS Weszło Warszawa – Olimpia Elbląg 2 : 1 (0:1)
Mławianka Mława – KS CK Troszyn 4 : 1 (1:0)
Tabela
|
Lp. |
Drużyna |
M |
Pkt |
Bramki |
|
1 |
KTS Weszło Warszawa |
9 |
25 |
22 - 6 |
|
2 |
Mazovia Mińsk Maz. |
9 |
20 |
26 - 15 |
|
3 |
Wigry Suwałki |
9 |
16 |
16 - 10 |
|
4 |
Ząbkovia Ząbki |
9 |
16 |
16 - 14 |
|
5 |
Pelikan Łowicz |
9 |
16 |
13 - 11 |
|
6 |
Wisła II Płock |
9 |
15 |
20 - 16 |
|
7 |
Jagiellonia II Białystok |
9 |
15 |
21 - 18 |
|
8 |
Warta Sieradz |
9 |
14 |
17 - 15 |
|
9 |
Świt Nowy Dwór |
9 |
14 |
12 - 10 |
|
10 |
Widzew II Łódź |
9 |
13 |
20 - 17 |
|
11 |
Olimpia Zambrów |
9 |
11 |
19 - 23 |
|
12 |
Lechia Tomaszów |
9 |
10 |
18 - 20 |
|
13 |
ŁKS II Łódź |
9 |
10 |
15 - 18 |
|
14 |
Olimpia Elbląg |
9 |
10 |
13 - 18 |
|
15 |
Mławianka Mława |
9 |
7 |
16 - 25 |
|
16 |
KS CK Troszyn |
9 |
6 |
11 - 23 |
|
17 |
Polonia Lidzbark |
9 |
5 |
13 - 20 |
|
18 |
ŁKS Łomża |
9 |
3 |
10 - 19 |








