Po meczach kontrolnych rozegranych w piłkarskich halach, na koniec okresu przygotowawczego Biało-Niebiescy wrócili do suwalskich, zimowych warunków.
Na boisku Szkoły Podstawowej nr 5, na którym być może przyjdzie im w połowie marca stoczyć ligowe spotkanie rozegrali dwa sparingi jeden po drugi, Trener Arkadiusz Szczerbowski miał pełny przegląd kadry, a nawet dodatkowy, bo w drugiej z gier wystąpiło kilku zawodników drużyny rezerw.
Na pierwszy ogień, przy słonecznej ale bardzo wietrznej pogodzie poszła ekipa z Jonavy, grająca w 1. Lidze litewskiej, czyli na drugim poziomie rozgrywkowym. Przeciwko niej Wigry wyszły w najsilniejszym zestawieniu, chociaż Arkadiusz Szczerbowski podkreśla, że walka o miejsce wyjściowym składzie trwa non-stop.
Spotkanie z Jonavą, szczególnie w I połowie było szybkie, intensywne i agresywne. Wigry dominowały, zwłaszcza w pierwszym kwadransie ich bramkarz Mateusz Taudul mógł solidnie zmarznąć.
- Chcieliśmy sprawdzić motoryczne efekty okresu przygotowawczego – śmieje się Arkadiusz Szczerbowski. – Przede wszystkim zależało nam na tym, żeby w starciu z silnym przeciwnikiem, zawodnicy weszli w 90-minutowy rytm. Cieszy dynamiczna, kombinacyjna gra. Oby tak w lidze.
Już po 10 minutach gospodarze wyszli na prowadzenie. Bartosz Guzdek wyłożył piłkę Erykowi Matusowi, który zdobył ładnego gola na 1:0. Po 8 minutach role się odwróciły. Po szybkiej „klepce” to Eryk Matus asystował, a bramkę na 2:0 płaskim strzałem zdobył Bartosz Guzdek.
W kolejnej akcji Kacper Głowicki z rzutu wolnego uderzył w poprzeczkę. Co się odwlecze… W 90 minucie, w ostatniej akcji spotkania Kacper Glowicki trafił już do siatki i ustalił wynik na 3:0.
W 70 minucie nieszczęśliwie Jakub Witek zderzył się z Mateuszem Taudulem i na boisko musiał wrócić Bartosz Gużewski.
- Jakub Witek z rozciętą wargą pojechał do szpitala, ale na szczęście nie stało się mu nic poważnego.
Po godzinnej przerwie, Wigry rozpoczęły drugi sparing, z czwartoligową Tęczą Biskupiec. Nie minął kwadrans, a samobójczego gola strzelił bramkarz gości. Na 2:0 tuż przed przerwą wynik ustalił Dawid Zagórski.
- To spotkanie to już był przegląd wojsk. W pierwszej drużynie zagrali także juniorzy z zespołu rezerw – mowi Arkadiusz Szczerbowski. – Cieszy, że w obu meczach nie stracilismy bramki.
Tekst i fot. Wojciech Drażba
Wigry Suwałki – FK BE1 Jonava 3 : 0 (2:0)
Bramki: 1:0 - Eryk Matus 10, 2:0 – Bartosz Guzdek 18, 3:0 – Kacper Głowicki 90
Wigry: Mateusz Taudul – Mateusz Machała (46 Michał Ozga), Kamil Pajnowski, Jakub Witek (75Bartosz Gużewski – zmiana powrotna), Bartosz Gużewski (70 Jakub Fronczak), Kacper Głowicki, Konrad Magnuszewski, Jakub Kwiatkowski, Łukasz Święty, Eryk Matus, Bartosz Guzdek
Wigry Suwałki – Tęcza Biskupiec 2 : 0 (2:0)
Bramki: 1:0 – samobojcza, 2:0 – Dawid Zagórski 43
Wigry: Maciej Aleksandrowicz - Bruno Sowulewski, Michał Ozga (46 Igor Bartoszuk), Pavlo Berezianskyi, Kacper Rejterada, Jan Kaszkiel, Michał Fronczak, Oskar Jasielczuk, Dawid Zagórski, Filip Michałowski, Przemysław Modzelewski
na zmiany weszli także: Kuba Iwanowski - Szymon Jóźwik, Bartosz Wasilewski, Filip taraszkiewicz, Damian Borkowski, Rafał Sobuń.








