04.12.2025

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Ślepsk Malow Suwałki 3:2. Sztuką było nie dobić rywala, dobry i 1 punkt

Każde zwycięstwo dawało ZAKSIE awans z 9. na 7. miejsce, ale gospodarze zaczęli to spotkanie, jakby im zupełnie na niczym nie zależało. Grali fatalnie.

Ślepsk Malow próbował uciec z ostatniego miejsca w tabeli i w pierwszych dwóch setach robił to fantastycznie, bezlitośnie wykorzystał słabość rywala. Biało-Niebiescy powinni byli pokonać 3:1 drużynę Andrei Gianiego, który prowadzi także reprezentację Francji. Ślepsk zagrał jednak jednym składem i w połowie  IV seta, kiedy prowadził 11:7, zaciął się Bartosz Filipiak, a za nim stanęła w miejscu reszta zespołu. ZAKSA wyrównała, a w tie-breaku była mocniejsza psychicznie.

Na początku spotkania przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Reprezentant Włoch Kamil Rychlicki oraz reprezentant Polski Rafał Szymura nie potrafili ani posłać dobrej zagrywki, ani skutecznie zaatakować. Suwalski zespół natomiast był bardzo poprawny na zagrywce, w przyjęciu, na rozegraniu i w ataku. Dzięki świetnej dyspozycji Bartosza Filipiaka i Henrique Honorato, Ślepsk Malow prowadził od pierwszej akcji, odskoczył na 2-3 punkty, a w końcówce zwiększył przewagę. Po pięknym ataku Honorato z drugiej linii, wygrał seta 25:21.

Po zmianie stron przewaga drużyny Dominika Kwapisiewicza była jeszcze większa. ZAKSA nadal nie miała zagrywki, a Ślepsk Malow raził nią przeciwnika aż miło, po własnej zagrywce zdobył  5 punktów i chociaż nie wykorzystał 6 kolejnych kontr, wygrał seta 25:19.

Było gładko 2:0 w setach i uzasadniona nadzieja na drugie zwycięstwo w sezonie, a pierwsze za 3 punkty. Ta nadzieja nie zgasła po trzeciej partii, w której gospodarze się obudzili, przestali psuć zagrywki, a do roboty wzięli się Konrad Stajer, Igor Grobelny i amerykański rozgrywający Isaacson, który przy lepszym przyjęciu raz po raz uruchamiał środkiem dysponującego ogromnym zasięgiem Szymona Jakubiszaka.  ZAKSA wygrała trzeciego seta 25:19 i w setach złapała kontakt 1:2.

„Nie udało się wygrać 3:0, to pokonamy ZAKSĘ w czterech setach” – pomyśleli siatkarze suwalskiej drużyny i realizowali ten plan od początku – do prowadzenia 11:7 w czwartej partii. W tym momencie Andrea Giani poprosił o drugi już czas. Ta przerwa spowodowała niestety, że Biało-Niebieskim zaciągnęły się hamulce. Ataków nie mógł skończyć Bartosz Filipiak, a bezsilność kapitana sparaliżowała pozostałych graczy. Nasi zawodnicy przestrzelili aż cztery ataki, a ZAKSA przy zagrywkach Konrada Stajera, do niedawna śreodkowego Ślepka, wyszła na dwupunktowe prowadzenie.

Nasz zespół nie odpuszczał, wyrównał po asie serwisowym  Asparucha Asparuchowa, a po szczęśliwym ataku Jana Nowakowskiego znowu prowadził – 21:20. Niestety, pipe’m popisal się Igor Grobelny, przepychanke na siatce przegrał Bartosz Filipiak, skontrował Kamil Rychlicki i było 23:21 dla ZAKSY. To było znowu po zagrywkach Konrada Stajera. W końcówce Henrique Honorato zepsuł zagrywkę, a na środku siatki zablokowany został Jan Nowakowski i ZAKSA wygrała 2:2 i po raz siódmy w swoim 9. Meczu doprowadzila do tie-breaka.

W piątym secie długą, nerwową akcję na korzyść gospodarzy rozstrzygnął Kamil Rychlicki i było 5:3. Nasz zespól nie skończył akcji, ale Henrigue Honorato zablokował Rychlickiego i zdobył kontaktowy punkt. David Smith jednak zepsuł zagrywkę, Bartosz Filipiak w ataku przekroczył linię i ZAKSA powiększyła różnicę, wygrała seta 15:12 i mecz 3:2.

Ślepsk Malow poniósł ósma porażkę w 9 meczach. W Kędzierzynie zdobył zdobył 1 punkt, ale nadal zamyka tabelę.

W najbliższą sobotę o godz. 12:30 w Zawierciu dojdzie do meczu pierwszej z ostatnią drużyną w stawce. Aluron CMC Warta będzie murowanym faworytem starcia z suwalskim zespołem. Może go to tak rozkojarzy, że zagra tak, jak ZAKSA w pierwszych dwóch setach ze Ślepskiem?

Wojciech Drażba

Fot. plusliga / PRESSFOCUS

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Ślepsk Malow Suwałki 3 : 2

(21:15, 19:25, 25:19, 25:22, 15:10)

MVP: Igor Grobelny

ZAKSA: Lester Isaacson 1, Igor Grobelny 19, Konrad Stajer 8, Kamil Rychlicki 17, Rafał Szymura 16, Szymon Jakubiszak 13, Bartosz Fijałek (libero) oraz Mateusz Rećko 1, Jakub Szymański, Marcin Krawiecki

Ślepsk: Jan Nowakowski 14, Karol Jankiewicz, Henrique Honorato 13, Bartosz Filipiak 21, David Smith 3, Asparuch  Asparuchow 17, Bartosz Mariański (libero) oraz Antoni Kwasigroch, Damian Wierzbicki

 

Tabela

1  Aluron CMC Warta Zawiercie 24 pkt.

2 Bogdanka LUK Lublin 22 pkt.

3 Indykpol AZS Olsztyn 22 pkt.

4 PGE GiEK Skra Bełchatów 21 pkt.

5 Asseco Resovia Rzeszów 20 pkt.

6 PGE Projket Warszawa 19 pkt.

7 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 13 pkt.

8 Energa Trefl Gdańsk 12 pkt.

9  Jastrzębski Węgiel 12 pkt.

10 Barkom Każany Lwów 10 pkt.

11  Cuprum Stilon Gorzów 7 pkt.

12 InPost ChKS Chełm 6 pkt.

13 Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 5 pkt.

14 Ślepsk Malow Suwałki 5 pkt.

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
02.06.2026 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2226 4.3080
USD 0.00% 3.6134 3.6864
GBP 0.00% 4.8314 4.9290
CHF 0.00% 4.5222 4.6136
Dodaj nowe ogoszenie