24.01.2026

Żalgiris Wilno – Wigry Suwałki 1:2. Pokonali zespół ograny w europejskich pucharach

Sympatyczną niespodziankę sprawili suwalscy trzecioligowcy w swoim drugim w tym roku meczu kontrolnym. Na wyjeździe pokonali ograną w europejskich pucharach drużynę wielokrotnego mistrza Litwy, Żalgiris Wilno, który miniony sezon A Lygi zakończył na 3. pozycji .

Spotkanie rozegrane w pełnowymiarowej piłkarskiej hali w Wilnie wspólnie oglądali i dopingowali swoje drużyny zaprzyjaźnieni  kibice obu klubów.

Przez pierwsze 20 minut dominowali gospodarze, ale z opresji obronną ręką wychodził Mateusz Taudul. Potem mecz zrobił się otwarty, okazje stwarzali raz jedni, raz drudzy.

- Mecz był bardzo szybki, intensywny, stał na bardzo dobrym poziomie i cieszy, że dorównaliśmy przeciwnikowi, stanęliśmy na wysokości zadania – mówi Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier. Pokazaliśmy, że potrafimy grać piłką i że bardzo trudno nam strzelić gola.

W 29 minucie błąd popełnił Pavlo Berezianskyi. Stoper Wigier podał piłkę płasko w kierunku środka boiska, ale wprost do rywala. Ten zagrał na lewo, skrzydłowy Żalgirisu zagrał wzdłuż linii bramkowej i Paulus Golubickas, reprezentant Litwy, były piłkarz Radomiaka Radom, strzałem z bliska pokonał Mateusza Taudula.

Na szczęście Wigry wyrównały jeszcze przed przerwą. Przeprowadziły płynną akcję, na jeden kontakt, lewą stroną. Piłka trafiła do Kacpra Głowickiego, który precyzyjnie wrzucił na głowę Bartosza Guzdka, który strzelił w samo okienko bramki miejscowych.

- To była naprawdę ładna, przemyślana i dokładnie wykonana akcja – cieszy się szkoleniowiec Wigier.

Początek drugiej połowy, znowu, należał do Żalgirisu, ale suwalski zespół wytrzymał napór i przeszedł do ofensywy.

Pierwsze zmiany w składzie nastąpiły w 30 minucie, kiedy weszli Michał Ozga, Jakub Kwiatkowski i Jakub Witek, po godzinie były powrotne, a w 62 minucie na boisku pojawili się bramkarz Maciej Aleksandrowicz, Bruno Sowulewski, Oskar Jasielczuk, Przemysław Modzelewski, Filip Michałowski, Jan Kaszkiel, Dawid Zagórski.  

Na bramkę gospodarzy groźnie strzelali Filip Michałowski i Przemysław Modzelewski.

Decydująca o wyniku akcja nastąpiła dwie minuty przed końcem. Zaczęło się od przejęcia piłki przed własnym polem karnym i podania na środek do Jana Kaszkiela. Wychowanek Wigier, który tej zimy wrócił z występów w barwach Podlasia Biała-Podlaska, idealnie zagrał prostopadłą piłkę do Jakuba Kwiatkowskiego, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem i dał Wigrom drugie zwycięstwo w tym roku.

- Taka wygrana z bardzo silną drużyną dodaje pewności siebie, a przede wszystkim potwierdza, że to, co robimy na treningach, ma sens – podsumowuje Arkadiusz Szczerbowski.

Teraz poprzeczka pójdzie jeszcze wyżej. Za tydzień, w sobotę 31 stycznia,  w piłkarskiej hali we Mariampolu na ekipę Wigier będzie czekał wicemistrz Litwy, Hegelmann Kowno.

Wojciech Drazba

Żalgiris Wilno – Wigry Suwałki 1 : 2 (1:1)

Bramki: 1:0 – Paulius Golubickas 29, 1:1 – Bartosz Guzdek 44, 1:2 – Jakub Kwiatkowski 88.

Wigry – I połowa: Mateusz Taudul (62 Maciej Aleksandrowicz) – Eryk Matus, Pavlo Berezyanskyi, Konrad Magnuszewski (30 Michał Ozga), Mateusz Machała (30 Jakub Witek), Bartosz Baranowicz, Bartosz Gużewski, Łukasz Święty, Kacper Głowicki, Jakub Fronczak, Bartosz Guzdek

W II połowie grali także: Jakub Kwaitkowski, Oskar Jasielczuk, Bruno Sowulewski, Przemysław Modzelewski, Jan Kaszkiel, Filip Michałowski, Dawid Zagórski

udostępnij na fabebook
Skomentuj:
nick*
komentarz*
 
 
Sponsor pogody
Pogoda
Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nowych wiadomościach w serwisie podaj nam swój e-mail.

Kursy walut
01.25.2026 Kupno Sprzedaż
EUR 0.00% 4.2226 4.3080
USD 0.00% 3.6134 3.6864
GBP 0.00% 4.8314 4.9290
CHF 0.00% 4.5222 4.6136
Dodaj nowe ogoszenie