Wigierski Park Narodowy serdecznie zaprasza na święto dzikich zapylaczy - czyli Wielki Dzień Pszczół!
Podczas spotkania połączymy siły i będziemy wspólnie budować „hotele” dla dzikich zapylaczy, które trafią do Waszych ogrodów i miejsc, w których chcecie zatroszczyć się o przyrodę. Czekamy na Was w piątek 7 sierpnia, w godzinach od 10.00 do 14.00 w miejscu ogniskowym „Dziupla”, nieopodal siedziby WPN w Krzywem.
Na wszystkich czekają też pamiątkowe magnesy i przypinki.
Udział jest bezpłatny (prosimy pamiętać jednak o płatnych miejscach parkingowych).
Wydarzenie jest adresowane do osób indywidualnych, grupy zorganizowane mogą wziąć udział po wcześniejszym uzgodnieniu pod nr telefonu: 601 574 601
Wydarzenie jest realizowane w ramach projektu „Wyjdzie Przyrodzie Na spotkanie” dofinansowanego ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach Programu Priorytetowego Edukacja Ekologiczna
Dlaczego warto wspierać owady zapylające ?
Zapylane przez owady gatunki stanowią 75% wszystkich roślin w ekosystemach lądowych. Plony gatunków zależnych od zapylaczy stanowią 1/3 globalnej wartości produkcji rolnej. Kwiaty dzikich i uprawnych roślin są zapylane przez zwierzęta reprezentujące różne grupy taksonomiczne. W Polsce zapylaczami są owady. Należą do nich pszczoły (w tym pszczoła miodna, pszczoły samotnice i trzmiele) i inne błonkówki, muchówki (w szczególności bzygi, ale także przedstawiciele innych rodzin), motyle, ćmy oraz niektóre chrząszcze. Wszystkie te grupy odżywiają się (przynajmniej częściowo) nektarem kwiatowym, niektóre także pyłkiem i zapylają kwiaty najczęściej właśnie przy okazji zbierania czy spożywania nektaru lub pyłku.
Najważniejsze spośród wszystkich zapylaczy to oczywiście pszczołowate. Są one ewolucyjnie najlepiej przystosowane do zapylania roślin kwiatowych i często tworzą bardzo ścisłe i wyspecjalizowane związki z roślinami owadopylnymi. Jest to wynik faktu, że ewolucja pszczół i roślin splata się od przynajmniej 100 mln lat, co zapewnia im obopólne korzyści. Pszczoły, zarówno w czasie rozwoju larwalnego, jak i dorosłe, żywią się nektarem i pyłkiem roślin, natomiast rośliny dzięki pszczołom mają pewnego i skutecznego zapylacza. Najbardziej rozpoznawalnym gatunkiem w tej grupie jest pszczoła miodna (Apis mellifera), hodowana od tysiącleci przez człowieka przede wszystkim dla pozyskania miodu, ale także wosku i coraz częściej też pierzgi czy pyłku oraz wykorzystywana komercyjnie do zapylania wielu upraw. Do grupy tej należą również trzmiele. Znakomita większość gatunków dziko żyjących pszczół to tak zwane pszczoły samotne, które nie zakładają rodzin pszczelich, a samice indywidualnie konstruują gniazda, w których składają jaja. Takie pszczoły wychowują swoje potomstwo bez pomocy robotnic, każda samica jest płodna i nie tylko składa jaja, ale także zbiera pokarm dla swojego potomstwa, choć nie opiekuje się już rozwijającą się larwą. Miejsce i materiał do budowy gniazda może być bardzo różny. Najczęściej są to jamki w ziemi, ale także suche źdźbła traw i innych roślin, otworki w drewnianych ścianach lub belkach, konstrukcje ulepione z gliny, żwiru lub przeżutych liści. Pomimo, że samotne pszczoły stanowią większość gatunków pszczół, to są one mniej znane, niewiele wiadomo także o liczebności ich populacji. W Polsce żyje blisko 480 gatunków pszczół. Zdecydowaną większość stanowią gatunki samotne, zaledwie kilkadziesiąt gatunków pszczół należących do dzikich rodzin smuklikowatych oraz trzmieli to gatunki społeczne. Popularnym sposobem wspierania populacji najefektywniejszych zapylaczy jest przygotowanie sztucznych miejsc do ich gniazdowania, określanych jako domki lub hotele dla pszczół. Konstrukcje takie mogą być faktycznie przyjazne pewnej części dzikich pszczół i os, zapewniając im dogodne miejsce na założenie gniazda w sytuacji, gdy w okolicy brakuje takich miejsc. Dotyczy to zwłaszcza tych gatunków, które – tak jak samotki (Hylaeus) czy murarki (Osmia) – budują komórki lęgowe w drewnie, glinie lub suchych łodygach roślin. Należy jednak pamiętać, że znaczna liczba pszczołowatych (na przykład samotne porobnice Anthophora i pszczolinki Andrena, ale także trzmiele) nie będzie korzystać z hoteli dla zapylaczy, ponieważ gniazdują w glebie. Odnosi się to także do innych, nie pszczelich zapylaczy, na przykład bzygów, które charakteryzują się bardzo różnorodnymi strategiami lęgowymi. Ale oprócz tworzenia hoteli, należy także pamiętać o pozostawianiu lub tworzeniu miejsc dogodnego gniazdowania dla pozostałych grup zapylaczy. W przestrzeni miejskiej mogą to być bardziej „dzikie” fragmenty parków lub ogrodów, ale także okolice torowisk kolejowych czy tramwajowych. W krajobrazie rolniczym takim miejscem będą miedze, przydroża, nasypy kolejowe czy opuszczone żwirownie.
*źródło informacji: Narodowa Strategia Owadów Zapylających, wrzesień 2020 r., M.Zych, B.Denisow, A.Gajda, T.Kiljianek, P.Kramarz, H.Szentgayorgyi
Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu NFOŚiGW, za jego treść odpowiada wyłącznie Wigierski Park Narodowy.
Udziału w wydarzeniu oznacza zgodę na wykorzystanie zdjęć z wizerunkiem i na przetwarzanie danych osobowych. Klauzula informacyjna znajduje się na stronie https://wigpn.gov.pl/ochrona-danych-osobowych








