Złej, kilkuletniej już, tradycji stało się i tym razem zadość. Nikt nie stanął w poniedziałek, 29 grudnia do ostatniego już przetargu na zakup działek inwestycyjnych w sejneńskiej podstrefie ekonomicznej.
Uzbrojone tereny trafiły do sprzedaży już w 2021 roku. Niestety, od tego czasu do kilkunastu już przetargów - mimo systematycznego obniżania cen - nikt do nich nie przystępował. Najpierw COVID, a teraz pewnie tzw. przesmyk suwalski nie jest zachętą dla inwestorów.
Zabiegi burmistrzów
- Tereny inwestycyjne w Sejnach już od 30 zł za m². To szansa na rozwój Twojego biznesu! Gotowe działki, niskie ceny i ulgi podatkowe w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej – to oferta, która pozostaje jedną z najatrakcyjniejszych w regionie. Sejny ponawiają propozycję swoich sprzedaży terenów inwestycyjnych, kierując ją do przedsiębiorców, którzy szukają solidnego gruntu pod rozwój swojej działalności – reklamował Urząd Miasta pod koniec października br., a pod koniec listopada ogłosił kolejny przetarg. Bez rezultatu.
Nie pomogły też, podejmowane zarówno przez poprzedniego, jak i obecnego burmistrza, różne zabiegi promocyjne, organizowane fora gospodarcze, obniżanie do granic możliwości ceny wywoławcze.
Problemy ze zbyciem terenów inwestycyjnych burmistrz Arkadiusz Nowalski sygnalizował swego czasu nawet ówczesnemu ministrowi aktywów państwach Jackowi Sasinowi. Miał powiedzieć, że trzeba cierpliwie czekać, koniunktura kiedyś nadejdzie. Burmistrz miał więc inną propozycję - oddać tereny Skarbowi Państwa i niech to on czeka na poprawę koniunktury. Minister nie był zainteresowany..
Teraz miasto stoi przed groźbą zwrotu 2,8 mln zł dotacji na uzbrojenie terenów inwestycyjnych, jakie miasto otrzymało we wrześniu 2020 roku od samorządu województwa w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Ostateczny termin sprzedaży działek mija bowiem z końcem 2025 roku.
A może jednak wojsko?
Jak już informowaliśmy, poseł Jacek Niedźwiedzki podczas jednego z posiedzeń sejmowej Komisji Obrony Narodowej zaapelował o wsparcie w znalezieniu inwestora. Jego zdaniem, ”(….) kluczem może być szeroko pojęta branża zbrojeniowa. Taki inwestor nie tylko wypełniałby wymagania programu pomocowego, ale przede wszystkim stworzył miejsca pracy i dał impuls rozwojowy dla całego regionu”.
- Jestem przekonany, że w obecnych warunkach geopolitycznych ulokowanie w Sejnach przedsiębiorstwa o charakterze obronnym miałby uzasadnienie strategiczne, a zarazem gospodarcze, wzmacniałoby bezpieczeństwo i odporność regionu oraz stworzyłoby miejsca pracy - stwierdził wówczas poseł Jacek Niedźwiedzki.
W grudniu br. pojawił się pomysł utworzenia jednego wspólnego polsko - litewskiego poligonu wojskowego, albo też dwóch oddzielnych, na pograniczu polsko - litewskim. W takiej sytuacji przydałyby się i zakłady o charakterze obronnym. Tyle tylko, że przeciwko takiemu pomysłowi litewskiego rządu i prezydenta protestują już nie tylko mieszkańcy rejonu łóździejskiego, ale i Sejneńszczyzny.
WYG
Fot. UM Sejny








