Pod koniec listopada Kraków stanie się stolicą piękna - na jednej scenie zobaczymy 115 finalistek trzech ogólnopolskich konkursów: Polska Miss, Polska Miss Nastolatek i Polska Miss 30+.
Kandydatki do tytułów Polska Miss 2025 przeszły przez 11 konkursów regionalnych oraz castingi ogólnopolskie, ćwierćfinały i półfinały ogólnopolskie, by znaleźć się w gronie 115 finalistek trzech kategorii konkursowych.
W tegorocznych finałach zobaczymy:
- 40 finalistek Polska Miss 2025,
- 41 finalistek Polska Miss Nastolatek 2025,
- 34 finalistki Polska Miss 30+ 2025.
Od 27 listopada finalistki rozpoczną kilkudniowe przygotowania w Krakowie, obejmujące próby choreograficzne, szkolenia, sesje medialne oraz wydarzenia towarzyszące. Zwieńczeniem będzie dwudniowe święto piękna – Gale Finałowe, które odbędą się 29 i 30 listopada w stolicy Małopolski.
W tym roku na laureatki konkursów czekają nagrody o łącznej wartości ponad 300 000 zł, w tym nagrody pieniężne i samochody osobowe - to jeden z najbardziej wartościowych pakietów w historii konkursu.
- To wyjątkowy moment dla wszystkich finalistek – za nimi miesiące pracy, przygotowań i selekcji. Teraz przed nimi scena finałowa, emocje i możliwość spełnienia marzeń – mówią organizatorzy konkursu Polska Miss.
Jedną z pięknych kobiet spełniających marzenia jest Monika Putra, rywalizująca w konkursie Polska Miss 30+ (30–39 lat).
Suwalczanka ma 35 lat, jest mamą dwóch energicznych chłopców, specjalistką ds. regresów w firmie zajmującej się likwidacją szkód komunikacyjnych, z którą związana jest już od 10 lat.
Monika Putra kocha sport i aktywność fizyczną w każdej postaci – bez ruchu nie wyobraża sobie dnia. Jako trenerka w Football Academy i Football Baby wspiera rozwój dzieci, pokazując im radość z aktywności oraz uczy zasad fair play. Interesuje się psychologią, modą, fotografią i modelingiem, a jej różnorodne pasje pozwalają jej zachować życiową równowagę i energię do działania.

Źródło: Polska Miss
Fot. Robert Kobyliński








